Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Lemon curd

Lemon curd to specjał brytyjski, o którym trochę można poczytać np. na Wikipedii. Można przyjąć, że to krem cytrynowy, a najbardziej trafna wydaje mi się nazwa, z którą zetknęłam się w warszawskiej herbaciarni Ganders: masełko cytrynowe. Swój lemon curd zrobiłam głównie na nadzienie do ciasta-pieguska, ale resztki bardzo przyjemnie się jadło rano na chlebie, zamiast masła. Skorzystałam z przepisu Nigelli z How to be a domestic goddess, na lime curd (krem limonkowy), zastępując limonki cytrynami i zwiększając ilość skórki cytrynowej:

 

 

Składniki: 125 ml soku z cytryny (z ok. 4 sztuk) + skórka otarta z 2 cytryn, 3 jajka, 75 gr masła, 75 gr cukru
Stapiamy w rondelku masło, dodajemy resztę i spokojnie, na małym ogniu, mieszamy, mieszamy, aż zgęstnieje. Miałam duże wątpliwości, czy to już, czy jeszcze nie - więc czekamy, aż masa zacznie powlekać łyżkę, chcemy osiągnąć coś jak płynniejszy budyń. Lemon curd przelewamy, gorący, do słoika (wyszło mi pełne 350 ml), zakręcamy, odstawiamy do góry nogami, studzimy i potem przenosimy do lodówki - chyba, że planujemy szybko zużyć, wtedy można przelać do miseczki. Tak czy inaczej, przed użyciem należy masełko wystudzić i nie zużyte przechowywać w lodówce.

Lemon curd używamy jako masę do przełożenia ciast, jako smarowidło do chleba, muffinek, bułeczek itd., wypełnienie tarty cytrynowej... Z tego przepisu wychodzi mocno kwaskowe, bardzo mocno cytrynowe a zarazem dość lekkie, nie za mocno maślane (kupny krem, który jadłam, był za słodki a zarazem za ciężki). Pyszne i w sam raz na wiosnę. Jestem zachwycona i już kombinuję, kiedy upiekę tartę z takim nadzieniem, oraz kiedy zrobię lime curd.

niedziela, 30 marca 2008, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: leloop, arennes-359-1-157-145.w86-214.abo.wanadoo.fr
2008/03/31 12:51:10
uwielbiam lemon curd i "testowalam" wyroby roznych firm, az wreszcie odwazylam sie zrobic sama. przerazalo mnie ;) troche to ubijanie na parze bo w te klocki nigdy nie bylam dobra a moze raczej cierpliwa. i coz za mila niespodzianka, ubil sie do znajomej mi konsystencji w kilka minut :) i bez porownania lepszy z tymi kupnymi. ostatnio przetestowalam "ginger curd" i rozczarowanie, byl mdly i zupelnie pozbawiony tej imbirowej pikanterii ale moze by tak "wzbogacic" lemon curd o odrobine posiekanego imbiru? pozdrawiam
-
2008/03/31 13:50:34
Hmm, imbir czemu nie - tylko imho nie można przesadzić. Zrobiłam kiedyś taki dżem śliwkowy, do którego szczodrze starłam świeżego imbiru - mocno palił w buzi :)
Btw, ja nie robiłam curdu na parze, nic się nie zwarzyło.
-
2008/03/31 14:00:18
Fajne to maselko cytrynowe ! Musi smakowac pysznie! :)
-
Gość: leloop, arennes-359-1-74-126.w86-199.abo.wanadoo.fr
2008/04/01 13:03:20
nie wytrzymalam i zrobilam :) zeby nie bylo wpadki, imbiru (ok. pollyzeczki) dodalam tylko do 1/3 czesci curdu. mmm... curd nabral charakteru. polecam
-
2008/04/01 17:43:20
O - dzięki za info ;)
-
Gość: rudzia1, host-89-228-140-77.gorzow.mm.pl
2010/03/06 14:21:17
szkoda ze nie napisałaś o ubijaniu na parze-dopiero wyczytałam w komentarzach--no i zwarzyło się...
-
2010/03/06 15:48:43
Rudziu, nie pisałam nic o ubijaniu na parze, z tego powodu, że tego sama nie robiłam, i nie ma o tym słowa w oryginalnym przepisie, wg którego postępowałam. Wspomina o tym tylko jedna z użytkowniczek (Leloop), gdyż tak sama z siebie zrobiła - spójrz zresztą na moją odp, tj. komentarz drugi od góry, w którym zaznaczam, że nie ubijałam na parze.
Przykro mi, że curd się zwarzył, ale i taki można uratować - jeśli pamiętam rady Nigelli, ale mogą mi się mieszać przepisy (na pewno takie rady były przy creme brulee), radziła w przypadku zwarzenia wsadzić na chwilę rondel do miski z lodowatą wodą, chwilę tak poubijać, i z powrotem umieścić rondelek na małym ogniu, mieszając, aż całość zgęstnieje. Sama jeśli mam zwarzony krem maślany, ubijam go nad parą, aż będzie ok, potem dalej już bez pary.
-
Gość: rudzia1, host-89-228-140-77.gorzow.mm.pl
2010/03/07 11:32:44
Uratowałam,uratowałam.Po prostu zmiksowałam.Doczytałam z komentarzy -dobrze ze są.A w ogóle lemon curd jest przepyszny tak jak i Twój blog.No i nie wiem ale kojarzysz mi sie z ptasim mleczkiem .Pewnie nieraz tu zajrzę Pa....
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki