|
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik piernikowyPamiętacie sernik londyński? Kto nie zna, powinien się niezwłocznie zapoznać, a dla tych co znają i lubią, mam kolejną propozycję - mianowicie mój autorski cheesecake piernikowy. Przepis właściwie dokładnie taki sam, jak w londyńskim, wprowadziłam tylko drobne dodatki lub zmiany. Zakłada on, że zostało nam trochę pierników świątecznych - te można jednak spokojnie a/wyprodukować, b/zastąpić ciasteczkami imbirowymi, np. takimi jak są sprzedawane w sklepiku spożywczym w Ikei lub kupnymi piernikami bez czekolady. Najlepiej, żeby były dość ostre w smaku. Moje pierniki miały resztki ozdób (mak, sezam, niekiedy fragmenty lukru - zdrapałam tylko te większe lub te, które dało się zdrapać, resztą się nie przejmowałam i zmieliłam z ciasteczkami w malakserze). W wyniku pomyłki kuriera Leclerc 450g serka było wersją light (5% tłuszczu) i sernik wyszedł - jest może minimalnie mniej zbity, bardziej miękki - więc, jeśli ktoś chce, może zastąpić część serka wersją chudszą. Do polewy użyłam domowego dżemu pomarańczowego; pierwotnie miał być imbirowy Chivers, ale to było zanim go spróbowałam. Jeśli ktoś lubi dżem imbirowy, może go użyć.
Wersji classic nic nie przebije, ale ta jest również bardzo dobra. I wciąga. sobota, 12 kwietnia 2008, ptasia
Tagi:
sernik
TrackBack
Komentarze
2008/04/13 11:01:44
Uwielbiam sernik ,uwielbiam piernik, a wiec sernik piernikowy musi byc bardzo smaczny!!! :) Slicznie wyglada na zdjeciu, bardzo apetycznie.
Gość: , 2.mas.airbites.pl
2008/10/29 17:24:14
Ciacho pyszne!Szukałam tego przepisu w sieci bo kilka lat temu robiłam ten serniczek z przepisu z Elle ;)Palce lizac
2008/10/29 17:56:10
A nie wiedziałam, że był w Elle - dobrze wiedzieć - bo właściwie sama go opracowałam (jak widać, mało oryginalnie ;), na bazie londyńskiego.
|
![]() ![]() ![]()
|
pozdr