Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Weekendowe pieczenie #2 - chleb ukraiński

Kolejny weekend, kolejne pieczenie weekendowe na Galerii Potraw. Tym razem wybrałyśmy chleb ukraiński, wg. przepisu podanego przez Liskę na Cincin.

Zaczyn: 150 g żytniego zakwasu, 450 g wody, 1/2 łyżeczki świeżych lub ok. 1/8 łyżeczki suchych drożdży, 10 g otrąb żytnich (u mnie zarodki pszenne), 50 g otrąb mieszanych (pszenicznych, orkiszowych, owsianych etc)
Ciasto właściwe: Zaczyn, 250 g mąki żytniej, 150 g mąki pszennej, 1 (proponuję 1 1/4 lub 1 1/2) łyżeczka soli

Wykonanie: Wieczorem, w dużej misce wymieszać składniki zaczynu, przykryć ściereczką i zostawić na noc. Rano wymieszać zaczyn (uwaga: będzie wyglądać jak nieapetyczna zawiesina) z pozostałymi składnikami, wyrobić luźne ciasto. Przełożyć do blaszki wysmarowanej masłem i wysypanej dowolnymi otrębami lub bułką tartą (Liska proponuje w blaszce kwadratowej o boku 26 cm, ale można też piec w zwykłej keksówce), odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut (u mnie 1 h 45 min, i ten chleb chyba często rośnie dłużej). Piekarnik nagrzać do temp. 210 st C.
Popryskać wodą (można i chleb, i piekarnik wewnątrz). Wstawić chleb i piec 30 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 190 st C i piec jeszcze ok. 20 minut. Chlebek musi mieć dosyć brązową skórkę, a popukany od spodu wydawać głuchy odgłos.

Jestem zadowolona z wypieku. Chleb jest gliniasty, długo zachowuje świeżość. W przepisie oryginalnym jedynie IMHO jest niewystarczająco dużo soli, proponuję zwiększyć zgodnie z sugestiami. Jeśli ktoś ma mocny, dojrzały zakwas i ciepłe środowisko w domu, chleb powinien udać się bez drożdży (a przynajmniej słyszałam, że tak jest).

Czas wyrastania jest, jak widać, zupełnie orientacyjny - mój chleb po godzinie dopiero zaczął się unosić, a umieściłam go w piekarniku z włączoną lampką (co podobno stwarza sprzyjające warunki termiczne). Żałuję trochę, że nie zostawiłam go do wyrośnięcia np. do pełnych 2 h, bo pękł nieco podczas pieczenia, na linii wzrostu w piekarniku; słyszałam, że taki efekt wiąże się z niewystarczającym napuszeniem chleba przed pieczeniem.

niedziela, 20 kwietnia 2008, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/04/21 08:27:11
Ptasiu ten chleb jest cudny ! Zazdraszczam normalnie takich umiejetnosci :)
-
2008/04/25 13:10:41
Ja też!!!
Chlebek przecudny-uwielbiam takie wypieki.Ja do pieczenia chleba chyba nie mam szczęscia....
pozdrawiam serdecznie
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki