Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Nowy Kercelak 2008

Wczoraj na ul. Chłodnej w W-wie, rzut beretem od mojego domu, miała miejsce kolejna edycja imprezy Nowy Kercelak. Jarmark nawiązuje do słynnego bazaru - Kercelaka, funkcjonującego w tych okolicach do połowy II Wojny Światowej. Mam słabość do festynów i targów wszelkiego typu, ze szczególnym uwzględnieniem aspektów spożywczych ;). A co wczoraj można było kupić?

Oscypki, smalce, wędliny...

Chleby (tu Piekarnia Kurpiowska Serafin):

Rękodzieło w karmelu, czyli lizaki itd. ;)

Opuściłam jarmark z miodem (gryczanym i kremowym), serem korycińskim ziołowym i z czubrycą oraz paroma fafernuchami (nazywanymi przeze mnie "fanfułkami").

O historii sera korycińskiego można poczytać tutaj (podobno sekret zdradzili nam Szwajcarzy w czasach "potopu szwedzkiego"), ja tylko dodam, że to bardzo ciekawy ser dojrzewający, o konsystencji miękkiego sera żółtego, ale w smaku bliższy twarogowi. Zazwyczaj kupuję go w lokalnym sklepie ze zdrową żywnością, jednak nigdy nie ma tam tylu wariantów smakowych, jak wczoraj na Nowym Kercelaku. Osobiście wolę ser świeży, jak najmniej dojrzały.

Wspomniałam o fanfułkach, tj. fafernuchach. To słodkawe i twardawe kuleczki chlebowe z marchwią. M odmawia ich jedzenia, więc tradycyjnie kupiłam tylko dla siebie.

niedziela, 15 czerwca 2008, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/06/15 12:01:11
Sliczne zdjecia ! Fajny taki jarmark. Widac,ze ciekawe jedzonko mozna na nim dostac. Piekne te buleczki aż sie napatrzyc nie moge!
W Gdansku jest latem Jarmark Swietego Dominika i rowniez jest miejsce , w ktorym mozna dostac wlasnie takie róznosci :) Bede musiala sie wybrac :) Buziaki.
-
2008/06/15 16:51:53
No, i dlaczego ja o tym jarmarku nic nie wiedziałam?!... Właśnie mi się miód kończy, a i serka też bym kupiła... Ech...
-
2008/06/15 16:59:16
Jeśli się nie załapałaś, to ser koryciński podobno pojawia się też regularnie na festynach w okolicach ul. Nowy Świat (chyba są regularnie w porze "ciepłej") i na tematycznych weekendach w Blue City; na co dzień kupuję go w Darach Natury na ul. Żytniej, tylko tam właśnie nie zawsze jest/nie mają pełnego wyboru smaków.
-
2008/06/15 18:29:23
Ptasiu, ja tez uwielbiam festyny jedzeniowe. I wszelkiego rodzaju festiwale i imprezy, ktorych glownym tematem jest jedzenie... I zawsze wracam czyms obladowana :) Niedawno bylam na dfestiwalu zupy, a za miesiac szykuje sie na festiwal pierogow, juz sie nie moge doczekac! :)
-
2008/06/15 22:00:00
Psia kostka i nic o nim nie wiedziałam :( Wskoczyłabym na roweryks i pewnikiem bym się pojawiła...gdybym wiedziała.

Za to szykuję się na Nowy Świat Smaków
www.srodmiescie.warszawa.pl/cms/prt/view/swiat-smakow-08.html
ale najwcześniej załapię się dopiero na 2-3 sierpnia.

Ptasieńko jakieś imprezy kulinarne obiły Ci się jeszcze o uszy?

pozdr
-
2008/06/16 06:09:50
Ja to na żaden z tych Nowych Światów się nie załapię, niestety... Ale powinnam za to na coś podobnego w Szczytnie ;)
Czasem w Muzeum Etnograficznym są podobne imprezy (fajna wystawa była rok temu, o kuchni polskiej, wtedy były też różne warsztaty itd).
-
2008/06/16 17:17:39
Ptasiu, ciekawa relacje :)
Nigdy nie miałam okazji spróbować sera korycińskiego. Muszę ten błąd naprawić przy najbliższym pobycie w ojczyźnie!
-
2008/06/16 18:33:50
A tak! tamtą w Muzeum Etnograficznym widziałam. Tylko ciut mnie rozczarowała. Spodziewałam się fajerwerków chyba ;) Ale eksponaty fajne były, no i znalazłam duuużo sprzętów, które pamiętam z dzieciństwa u babci na wsi :)

A w Szczytnie to ja tylko na hunterfeście bywałam ;) Co tam fajnego będzie?

pozdr
-
2008/06/16 18:47:56
Kurczę , szkoda , że nie wiedziałam :(((
Chętnie bym poszła ... Na pewno bym się zaopatrzyła w białe oscypki - moje dziecko je uwielbia :)
-
2008/06/16 18:58:53
W Szczytnie jest (jeśli to samo, co rok temu) taki nieduży typowy jarmark: rękodzieło (koronki, biżuteria, drewno), może trochę starzyzny i art. spożywcze - głównie miody, wypieki i też chyba ta Piekarnia Kurpiowska albo coś podobno, bo też były fafernuchy. Rok temu kupiłam miód trójwarstwowy - trzy różne w 1 słoiku ;) Miło, i jeśli jest się na miejscu/w pobliżu można zajrzeć, ale specjalnie w tym celu bym 200km nie jechała.
-
2008/06/16 22:04:51
Ależ traf! ja właśnie też w czasie weekendu rozkoszowałam się serem korycińskim! były u nas na południu Dni Tarnowa i było stoisko z tymi serami. Nawet im zdjęcie zrobiłam. Rzeczywiście, bardzo smaczne. Kupiłam taki bez dodatków i z ziołami prowansalskimi. Polecam!
-
2008/06/17 12:25:11
Za miodami nie przepadam jakoś szczególnie, ale ten 3-warstwowy fajnie brzmi :)
-
2010/02/17 11:25:07
Wasz Sklep przy ul. Koszykowa 20 w Warszawie posiada zdrową tradycyjną i ekologiczną żywność między innymi sery Korycińskie, sery z Wiżajn, sery z Zagrody ekologicznej Kozia Łąka, nabiał z gospodarstwa ekologicznego Figa, miody Dutkowiak, ekologiczną aronię z gospodarstwa ekologicznego Eko-Ar i wiele innych. Wejdź na stronę www.waszsklep.com.pl i sprawdź sam!
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    Follow Me on Pinterest

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki