Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Chałka

Uwielbiam chałkę. Potrafię zjeść pół bochenka bez niczego, odrywając kawałki niosąc zakupy do domu. Od dawna nosiłam się z zamiarem upieczenia własnoręcznie jednego z moich ulubionych artykułów spożywczych. Na debiut wybrałam ten podany przez Dorotuś, jedynie zmniejszyłam z powodzeniem ilość drożdży - i nie wiem, czy będę szukać innych, bo ta chałka jest wspaniała...

Składniki na zaczyn: 5 łyżek mleka, 5 łyżek mąki, 5 łyżeczek cukru, 1 saszetka (7g) + 0,62 łyżeczki suchych drożdży (0,5 + 1/8 łyżeczki) lub 32,5 g świeżych drożdży (u Dorotuś więcej, 50 g)

Ponadto: 150 ml mleka, 2 jaja, 50 g masła, 5 łyżek cukru, 600 g mąki, cukier waniliowy (16 g)/olejek waniliowy, oraz: roztrzepane jajko do posmarowania wierzchu chałki, mak, sezam lub kruszonka do posypania
Składniki zaczynu wymieszać ze sobą dokładnie i pozostawić na 15 minut. Do zaczynu dodać jaja, mleko, rozpuszczone i wystudzone masło,cukier i cukier waniliowy i dokładnie wymieszać. Następnie dodać mąkę i dokładnie wyrobić ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia (u mnie ok. 1,5 h), gdy podwoi objętość, podzielić na 3 części. Każdą rozwałkować w wałeczek a następnie wałeczki spleść w warkocz. Pozostawić do wyrośnięcia na około 30-40 minut; posmarować wierzch jajkiem, posypać kruszonką/makiem. Piec w 220 stopniach (góra+dół, lub 205 termoobieg) przez około 20-30 minut. W połowie pieczenia można przykryć od góry papierem, jeśli za bardzo będzie się rumienić.
Chałka wychodzi ogromna. Największy problem miałam z kształtowaniem wałeczków (trzeci wyszedł najlepiej :) i pleceniem warkocza (minęło wiele lat, zanim zaplatałam włosy lalkom, od tego czasu nie miałam okazji :), być może m.in. dlatego upieczona chałka ma niewyraźny splot (jak widać poniżej). W jej smaku to bynajmniej nie przeszkadza - jest maślana, idealnie słodka, i bardzo, bardzo waniliowa...
niedziela, 27 lipca 2008, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/07/28 14:00:47
Piękna chałka Ptasiu . Nabrałam ochoty na jej ponowne zrobienie :) Cuuuuudo!!! A z mleczkiem i z maselkiem jak znalazl:)
-
2008/07/28 14:17:25
Oj, i nie tylko - ja najbardziej lubię z dodatkami wytrawnymi, np. z wędliną. I jeszcze z majonezem...
-
2008/07/29 14:13:40
Oj, kusi ta chałka, kusi:D
-
2008/07/29 15:56:50
Nie dziwię się, że kusi - warto, naprawdę warto spróbować...
-
2010/07/08 13:22:16
Cudowna chaleczka!!! Wlasnie wyjelam z piekarnika i wyszla TAAAAKA DUUUZZZAAAA!
Polecam wszystkim :-D Nie zastanawiajcie sie -Do dziela!
-
2010/07/08 15:25:13
No duża, duża :) Smacznego!
-
Gość: Ewa, *.dip0.t-ipconnect.de
2017/12/06 22:04:09
Pieknie wyglada ta Pani chaleczka w srodku. Tak sie zastanawiam czy moge uzyc maki 405? Obecnie mam jej nadmiar w domu;)
-
2017/12/07 09:34:26
@Ewa: jak najbardziej :)

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna