Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Ratatouille


14 lipca (wczoraj) – rocznica zburzenia Bastylii! Pozostaliśmy więc w klimatach francuskich i takich, jakie lubimy najbardziej: duszone warzywa, zawierające moje ulubione warzywo: bakłażana, oraz kolejnych ulubieńców – czosnek, cebulę, cukinię, pomidory, paprykę. Mowa oczywiście o ratatouille. Poniżej moja wersja, lekko zainspirowana The French kitchen (dodatek czerwonego wina – polecam!).

Porcja obiadowa dla 2-3 osób dorosłych (w zależności od dodatków): Na rozgrzanej oliwie szklimy 1-2 ząbki czosnku z 1 dużą cebulą (u mnie cukrową). Dorzucamy pokrojone w kostce po 1 mniejszej sztuce: cukinię, bakłażana i czerwoną paprykę, całość przesmażamy kilka minut. Dorzucamy puszkę (ok. 400g) pomidorów dobrej jakości - najlepiej włoskich), ew. kilka świeżych, dojrzałych pomidorów, obranych ze skórek i pokrojonych w kostkę, oraz dolewamy 125 ml czerwonego wina i 75 ml wody (lub 200 ml wina, jeśli chcecie). Doprawiamy ziołami: świeżym tymiankiem (ok. 2-4 gałązek, w zależności od wielkości) i cząbrem oraz suszonym oregano (lub innymi ziołami do woli), dorzucamy szczyptę chilli i cynamonu (zawsze dodaję do bakłażana), sól i pieprz. Skręcamy ogień na nieduży, przykrywamy i dusimy ok. 1 godziny. Najlepiej potrawę przygotować wcześniej i potem odgrzać, ale jak Nigella Lawson zwykła mawiać: „nie zawsze jest to możliwe”. Jeść ze świeżym pieczywem.

Gdyby zostały Wam resztki (wątpię...), można doprawić je nieco mocniej, np. chilli i łyżką octu winnego lub balsamico, i zmiksować na pastę a la ajwar do kanapek, serów i wędlin.

wtorek, 15 lipca 2008, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/07/15 18:45:50
Ratatouille to jedno z moich ulubionych dań :-)
Miło więc tu zajrzeć i zobaczyć że nie tylko ja je lubię:)
sama nie dodaję chilli i cynamonu, czy wychodzi ci ono troche pikantne od tego?
-
2008/07/16 10:46:40
Pikantne - minimalnie, od szczypty nie robi się bardzo ostre :) (za to pieprzu daję symbolicznie). Zresztą, nie zawsze daję chilli, to zależy od nastroju. Ale cynamon do bakłażana duszonego koniecznie, chyba, że zapomnę - nie wybija w smaku, a imho podkreśla słodycz bakłażana.
-
2008/07/17 11:07:21
A u mnie dzisiaj akcja bakłażanowa, więc skorzystam z rady i dodam nieco cynamonu.

Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna