Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Faworki party

Trwa Pączkowy Tydzień, a... faworki to świetne danie do wspólnego gotowania. Niemal w tym samym towarzystwie, co pierniczkowaliśmy, świętowaliśmy wczoraj ostatni weekend karnawału. Było wesoło ;) Poniżej podaję przepis na pojedynczą porcję za gospodynią imprezy, E. (robiliśmy faworki z 1kg mąki):

Składniki: 500g mąki, 5-6 żółtek jaj, 100g śmietany 22%, 2 łyżki spirytusu, 1,5 łyżki stopionego masła, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki zagniatamy na gładkie ciasto (można dać odrobinę wody, gdyby nie chciało się zagnieść, bo np. żółtka były małe), które następnie tłuczemy chwilę wałkiem na stolnicy (co E. z tego wyszło, widać na lewo - złamała deskę :). Zawijamy ciasto w folię i dajemy mu odpocząć w temp. pokojowej przez ok. 2 h (można dłużej). Następnie wałkujemy po kawałku, najwygodniej w maszynce do makaronu. Jak cienko, to kwestia gustu - u nas powstała pewna różnica zdań, imho najlepiej jak najcieniej. Kroimy w poprzeczne paski, nacinamy i przewlekamy jeden koniec paska przez dziurkę, by powstały kokardki.

Smażymy na złoto na b. gorącym  głębokim tłuszczu: oleju (podobno najlepiej na rzepakowym), twardym tłuszczu roślinnym lub smalcu. U nas nastąpił bojkot smalcu przez wszystkich obecnych, a smażyliśmy w... frytkownicy. Gotowe faworki osączamy na ręczniku papierowym, posypujemy cukrem pudrem.

Nie mogliśmy się powstrzymać, by z grubszego ciasta nie wyciąć paru Muminków. M skomentował: "Nie wiem, co wam te Muminki w dzieciństwie zrobiły, że chcecie je wrzucać na gorący tłuszcz". Niestety nie wszystkie kształty dobrze się zachowywały w oleju - poniżej widać, co się stało z Buką...

Zaś jako wsparcie służyło nam domowe wino i drink, który nazwaliśmy "Kir Polonais", czyli wino musujące z dodatkiem nalewki z czarnego bzu:
Polecam wspólne faworkowanie :)
niedziela, 22 lutego 2009, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/02/22 14:31:51
faworki są piękne i pyszne
ale ja zdecydowanie wybrałabym
słodkie muminki
gdzie można kupic takie urocze foremki?
marzą mi się muminkowe ciacha :-)
-
2009/02/22 14:54:38
Uwielbiam faworki :) Ale nigdy nie wpadłam na to, że można je robić w jakiś innych, niż tradycyjne zaplatanka formach! Świetny pomysł :)
-
2009/02/22 15:07:16
Asieju, w Finlandii...
-
2009/02/22 16:04:11
Biedne muminki ;-) A poważnie...foremki są fenomenalne, szkoda, że u mnie nie do kupienia.
-
2009/02/22 19:00:57
faworki mają jedną wadę, mozna ich zjeść bardzoooooo dużo ;)
-
2009/02/23 10:18:24
Jakie swietne,pomysłowe faworki !:)))
-
2009/02/23 11:39:50
Uwielbiam faworki :). Twoje wyglądają bardzo apetycznie, Ptasiu :). W sumie szkoda mi muminków, ale z drugiej strony - buki i tak nigdy nie lubiłam ;)...
-
2009/02/23 13:57:39
przecudne są te muminki :)
-
2009/02/23 22:33:53
nie, no muminki mnie zabiły. są extra! też chcę takie :D
-
2009/02/24 22:24:46
Ja dziś zjadłam ostatniego w tym karnawale pączka, ale popatrzę sobie jeszcze na muminkowe faworki :D Boskie są! Chociaż takie trochę poparzone - te bąbelki... ;)
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki