|
Blog > Komentarze do wpisu
Faworki partyTrwa Pączkowy Tydzień, a... faworki to świetne danie do wspólnego gotowania. Niemal w tym samym towarzystwie, co pierniczkowaliśmy, świętowaliśmy wczoraj ostatni weekend karnawału. Było wesoło ;) Poniżej podaję przepis na pojedynczą porcję za gospodynią imprezy, E. (robiliśmy faworki z 1kg mąki):
Nie mogliśmy się powstrzymać, by z grubszego ciasta nie wyciąć paru Muminków. M skomentował: "Nie wiem, co wam te Muminki w dzieciństwie zrobiły, że chcecie je wrzucać na gorący tłuszcz". Niestety nie wszystkie kształty dobrze się zachowywały w oleju - poniżej widać, co się stało z Buką... Zaś jako wsparcie służyło nam domowe wino i drink, który nazwaliśmy "Kir Polonais", czyli wino musujące z dodatkiem nalewki z czarnego bzu: Polecam wspólne faworkowanie :) niedziela, 22 lutego 2009, ptasia
TrackBack
Komentarze
2009/02/22 14:54:38
Uwielbiam faworki :) Ale nigdy nie wpadłam na to, że można je robić w jakiś innych, niż tradycyjne zaplatanka formach! Świetny pomysł :)
2009/02/22 16:04:11
Biedne muminki ;-) A poważnie...foremki są fenomenalne, szkoda, że u mnie nie do kupienia.
2009/02/23 11:39:50
Uwielbiam faworki :). Twoje wyglądają bardzo apetycznie, Ptasiu :). W sumie szkoda mi muminków, ale z drugiej strony - buki i tak nigdy nie lubiłam ;)...
2009/02/24 22:24:46
Ja dziś zjadłam ostatniego w tym karnawale pączka, ale popatrzę sobie jeszcze na muminkowe faworki :D Boskie są! Chociaż takie trochę poparzone - te bąbelki... ;)
|
![]() ![]() ![]()
|
ale ja zdecydowanie wybrałabym
słodkie muminki
gdzie można kupic takie urocze foremki?
marzą mi się muminkowe ciacha :-)