Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Jagnięcina komisarza Brunettiego

W kuchni panny MarpleW Through a glass darkly Donny Leon, mój ulubiony komisarz Brunetti wędruje ulicami Wenecji do domu, myśląc tęsknie o obiedzie, przygotowywanym przez jego żonę, Paolę. Ponieważ Paola wspomniała, że na obiad będzie jagnię, Guido Brunetti zastanawia się, jak będzie ono przyrządzone, i czemu jagnię "woła o rozmaryn bardziej niż jakiekolwiek inne mięso"? Po przyjściu do domu z zadowoleniem stwierdza, że zje jagnię z octem balsamicznym, podane z zieloną fasolką szparagową. Szczegółów na temat metody przyrządzenia brak (choć myślę, że mogło być to mięso duszone), ale nasza jagnięcina zawierała te same składniki (w sumie, to kolejny wariant moich steków jagnięcych).

Dwa kotleciki jagnięce umieszczamy w mocnym woreczku foliowym, np. na mrożonki, dodajemy ok. 2 łyżek octu balsamicznego i drugie tyle oliwy z oliwek. Siekamy na desce dwa ząbki czosnku z ok. łyżką świeżego rozmarynu, dorzucamy mieszankę do mięsa. Ugniatamy lekko mięso w marynacie przez woreczek, odstawiamy na ok. 30-45 min w temp. pokojowej (lub dłużej w lodówce). Rozgrzewamy patelnię grillową, otrzepujemy kotleciki z płynu (ale nie zdrapujemy rozmarynu i czosnku, nawet dobrze, jak zostaną) i grillujemy po kilka minut z każdej strony, w zależności, jak krwiste mięso lubimy. Solimy dopiero na talerzu (wcześniej nie, bo puści sok). Podajemy z zieloną fasolką szparagową (obecnie z mrożonki) ugotowaną na parze i/lub brokułem.

środa, 25 lutego 2009, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: An-na, *.aster.pl
2009/02/25 21:26:50
Dobre i proste! Zjadłabym :)
-
2009/02/25 21:34:05
Ptasiu, super... Ja na razie jestem po La Fenice, i tam się Brunetti dopiero rozkręca...
-
2009/02/25 22:01:46
Ależ kryminalny klimacik się tu wdarł ;)) Super musi być ta jagnięcinka z grilla.
Pozdrawiam!
-
Gość: maciek, *.org
2009/02/26 10:00:01
Czy ktoś wie gdzie można dostać jagnięcinę we Wrocławiu i/lub okolicach ?
-
2009/02/26 12:55:01
Kupuję w ciemno!
:-)
-
2009/02/26 14:10:46
W W-wie jagnięcinę najczęściej kupuję w Makro, ale widziałam także w Carrefourze. Może tam?
-
2009/02/26 17:20:05
Pinos: no tak, La Fenice to pierwsze kroki ;) Bardzo lubię w tych kryminałach wstawki domowo-kulinarne (Paola de facto gotuje dwa obiady dziennie, tj. obiad i obfitą kolację!).
-
Gość: maciek, *.org
2009/02/27 10:49:44
Karty do makro nie mam, poza tym daleko i korki, a Carrefourze na ladzie z napisem "jagnięcina" jest cielęcina :( Zdumiewające, że w mieście, w którym jest prężna gmina żydowska nie można dostać koszernego jedzenia.
-
2009/02/27 11:03:07
Po pierwsze, jagnięcina nie jest koszerna z natury - dopiero będzie, jeśli jagnię zostanie zabite zgodnie z wymogami koszerności. Nie sądzę, by jakiekolwiek mięso, które kupuję, je spełniało ;) Po drugie, jeśli gmina działa prężnie, może należy się tam spytać o dostępność jagnięciny? Chyba, że piszesz to już "zasięgnąwszy języka"? Po trzecie, widziałam koło siebie jagnięcinę jeszcze w jednym miejscu: w budkach-jatkach pod Halą Mirowską, w których mięsa nie kupuję, bo nie mam zaufania do jego świeżości, itd. Jeśli nie masz oporów, może spróbuj na takich bazarach?
-
2009/02/27 11:05:44
Maćku; google wypluły mi jeszcze coś takiego:
www.wroclawiak.pl/24982_jagniatka_i_jagniecina_oferta_sprze.html
-
2009/02/27 13:09:22
Pycha........kocham jagniecine........
-
Gość: mati 83, *.tktelekom.pl
2009/08/02 23:03:52
Znam jedną firmę która zajmuje sie sprzedaza jagnięciny jest to spółdzielnia owczarska ovis sprzedaje polską ekologiczną jagnięcinę tel 607 758 023
World Bread Day, October 16, 2017

Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna