|
Blog > Komentarze do wpisu
Naleśniki meksykańskieUwielbiam naleśniki, zwłaszcza wytrawne. Jakoś tak się złożyło, że u nas robi je M (a ja konsumuję z entuzjazmem) i farsz na naleśniki meksykańskie także on opracował. De facto są to naleśniki z chilli sin carne, gdyż robimy je zawsze w wersji wege. Ostatnio obiad został wykonany wspólnymi siłami, przy czym ja odpowiadałam za farsz, który nieco udoskonaliłam. Oto szczegóły:
I nie przyznam się, ile zjadłam... niedziela, 15 lutego 2009, ptasia
TrackBack
Komentarze
2009/02/16 13:11:40
Ale pyszny obiadek :))) U mnie też mój Ukochany smaży naleśniki i nawet nie myślę, by kiedykolwiek to zmieniać - nie ma nic wspanialszego od naleśników zrobionych przez męża :))) Musze mu poddać pomysł na naleśniki z takim farszem :)))
2009/02/16 16:59:48
Danie zdecydowanie na mój smak :)
Dlaczego nic się nie chwalicie artykułem w 'Olivii'? Gratuluję z całego serca :-) 2009/02/16 17:02:36
Pochwalimy się, pochwalimy ;) Na razie czasu nie mieliśmy (tzn. ja nie miałam ;)
2009/09/14 10:26:26
Ptasiu, zrobiłam i chwalę się:))
aniapichci.blox.pl/2009/09/Nalesniki-z-chili-sin-carne.html#ListaKomentarzy Pozdrawiam serdecznie! |
![]() ![]() ![]()
|
Pozdrówka