Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczony rabarbar: na deser i śniadanie

Majowe sniadaniePowtórka z rozrywki, bo już rok temu prezentowałam to danie; warto spróbować, bo tak przyrządzony rabarbar (ciepły lub zimny) jest świetnym dodatkiem do ciasta lub, schłodzony i podany z jogurtem lub twarożkiem, jest smaczną propozycją śniadaniową (stąd banner na lewo ;).

Parę łodyg rabarbaru umyć, obciąć końce, pokroić, ułożyć w naczyniu żaroodpornym w miarę równą warstwa (lepiej płytko, a na większej powierzchni), zasypać paroma łyżkami cukru (z grubsza: po czubatej łyżce na łodygę), lekko podlać wodą, przykryć folią aluminiową i piec ok. 40 minut w 190 st. C. Z dodatków pasują: skórka cytrynowa lub pomarańczowa, cynamon, zastąpienie cukru zwykłego waniliowym lub brązowym.

A tu zdjęcie archiwalne, sprzed 2 lat, jak to wygląda przed i po zmieszaniu z jogurtem:

sobota, 23 maja 2009, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/05/23 20:03:33
Lubię rabarbar, ale ja znałam tylko w postaci kompotu lub jako dodatku do ciasta ;)
Ale nigdy nie wpadłabym na to, że można z jogurtem lub twarożkiem ;)
Pozdrawiam
-
2009/05/23 22:40:59
Uwielbiam rabarbar i trochę z nim poszalałam ostatnio :) Takiego jednak jeszcze nie jadłam, trzeba to nadrobić!:)))
-
2009/05/24 01:37:15
to cos dla mnie, bo uwielbiam rabarbar!!!
-
2009/05/24 11:25:21
Warto spróbować, to naprawdę fajna metoda na rabarbar. U mnie w domu trwa jeszcze "różowe szaleństwo" - zresztą niedługo zobaczycie...
-
2009/05/24 13:14:15
Mmm..
bajkowe śniadanko:)

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna