Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Makaron z kurkami

Mam antytalent do zbierania grzybów: nie widzę ich, po prostu ;) (z wyjątkiem maślaków rosnących na naszej działce). Nie mam jak na razie cierpliwości do rozwijania umiętności Dobrego Grzybiarza, ale na szczęście od czego targi i bazary...

Najbardziej lubię kurki. Niestety nie przypadam za tym, jak są najczęściej przyrządzane w restauracjach - tonące w zawiesistych, śmietanowych sosach, gdzie sos dominuje grzyby, a całe danie staje się bardzo ciężkostrawne. Stąd wersja trochę lżejsza (grzyby tak czy inaczej są ciężkostrawne), minimalnie tylko zabielona.

Najlepiej zacząć od pokrojenia w kostkę dwóch plastrów wędzonego boczku, wrzucenia ich na rozgrzaną, suchą, głęboką patelnię teflonową i wytopienia z nich tłuszczu. Z braku/niechęci do stosowania boczku należy rozgrzać trochę oliwy z ok. 1/2 łyżki masła. Na tłuszcz/boczek wrzucamy pokrojoną drobno 1 większą cebulę i szklimy (nie przypalamy!). Na cebulę wrzucamy 0,5kg oczyszczonych kurek i listki z paru gałązek tymianku lub łyżeczkę tymianku suszonego.  Przy braku boczku można także dodać 1/2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki, by nadać lekko dymny posmak. Przesmażamy chwilę, a następnie dusimy w płynie, który puszczą grzyby - potrwa to razem ok. kilkunastu minut, aż zobaczymy, że płyn zaczyna odparowywać. Skręcamy ogień na mały, solimy, pieprzymy do smaku, dodajemy ok. 2-3 łyżek śmietanki lub kwaśnej śmietany (tą ostatnią dobrze zmieszać z odrobiną sosu z kurek przed dodaniem do grzybów, by się nie zważyła). Nie zagotowujemy, tylko ew. lekko podgrzewamy. Podajemy posypane posiekaną pietruszką, zmieszane z krótkim makaronem (np. rurki lub kokardki), bądź same, do jedzenia np. z chlebem.

M taki sos z kurkami wykorzystuje także jako wierzch do pizzy. Co mi przypomina, że ostatnio się taką pizzą zajadaliśmy pod film Bezdroża (który oglądaliśmy kolejny raz) i spore ilości czerwonego wina, bo przy tym filmie inaczej się nie da. Oczywiście nie piliśmy Merlot ;). Ten kto widział, ten wie, o co chodzi, zaś kto nie widział, niech obejrzy chociaż zwiastun:

W okolicy 1 minuty jest dialog o Merlot. Film bardzo polecam, nie tylko miłośnikom wina.

poniedziałek, 21 września 2009, ptasia
Tagi: grzyby makaron
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/21 20:10:02
Ptasiu! to był po prostu cios w... żołądek! ależ bym zjadła te kluchy!
-
2009/09/21 20:28:08
Ptasiu , a zostało jeszcze tego makaronu? Bo ja bym z wielka ochotą spałaszowało choć z talerz takiego dania .To jak masz jeszcze trochę ?
-
2009/09/21 20:29:26
ze mnie grzybiarz też kiepski, zresztą nawet nie lubię zbierać grzybów, ale co się dziwić, jak cos się kiepsko robi to się tego nie lubi no nie ;)
-
2009/09/21 20:33:52
No, Margot, zostało trochę takiego gołego, ugotowanego, ale chyba takiego nie chcesz. Z kurkami dawno już nie ma...
-
2009/09/21 22:10:56
e goły to ja mam u siebie :DDD
No nie dobrze , nie dobrze:)))
bo tak pysznie wygląda
-
2009/09/22 06:54:04
Ptasiu , ale narobiłaś mi apetytu - makaron z kurkami wygląda naprawdę pysznie !
-
2009/09/22 08:38:10
I ja bym chętnie zjadła takiego makaroniku z kurkami! Pyszniutko wygląda Ptasiu :)
-
Gość: Olga, *.dynamic.gprs.plus.pl
2010/02/02 20:23:44
Wersja "na szybko":
kreczki przesmażyć z cebulką, dodać małą kostkę sera pleśniowego (np. lazur), odrobinę śmietanki, natka, zioła i pieprz do smaku. Najlepsze z farfalle. Smacznego :)

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna