Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Przecier pomidorowy 2009

Rok temu była "misja passata". Metodą prób i błędów opracowaliśmy recepturę przecieru, która jest a/najprostsza, b/najbardziej nam odpowiada. Nie wiem, czy nazwa przecier jest słuszna, bo nic nie było przecierane :) Teraz jest ostatnia chwila, by załapać się na słodkie i dojrzałe pomidory gruntowe. A więc...

Stosowną ilość aromatycznych, dojrzałych pomidorów gruntowych (my przygotowywaliśmy w kilku partiach po 10kg) sparzamy (wrzątkiem lub na parze), by ściągnąć skórki. Umieszczamy je w dużym garnku, rozgniatając lekko dłońmi. Całość doprowadzamy do wrzenia, lekko podlewamy oliwą, doprawiamy łyżką soli niejodowanej i odrobiną świeżo mielonego pieprzu. Skręcamy ogień na średni i gotujemy 1 godzinę. Przekładamy do czystych, wyparzonych słoików i pasteryzujemy 30 min. Odstawiamy do góry nogami do zassania (można pod koc). Z 10kg pomidorów powinniśmy uzyskać ok. 8 litrów przecieru.

Tak, przecier ma pestki. Zupełnie mi one nie przeszkadzają. I przerobiwszy 40kg mamy zapas na cały rok :)

sobota, 19 września 2009, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/19 20:54:54
4o kg???????? WOW! :)))))))
Ja też lubię taki z pestkami.
A pisząc żeś kochana w poście wtedy to miałam na myśli to jak piszesz o czym piszesz i w ogóle całokształt :) I za zdjęcie napitku też :D
PS
Na dniach robię golasy:D
-
2009/09/19 21:15:40
ja tez tak robię , bo mi się nie chce przecierać :D jak nie muszę to nie przecieram
ale tyle przecieru to zazdroszczę, ja robię tylko kilka słoiczków
p.s to kiedy ta Polka się rozbiera?U ciebie Ptasiu będzie ta golizna Polki ?:DDDDD
-
2009/09/19 21:52:23
Mniam, mniam :) Zazdroszczę przecierku!:)
-
2009/09/20 10:04:11
Wow, ale Ty pracowita jesteś!!! Podziw i szacunek dla Pani Ptasi-Pracusi :)))
-
2009/09/20 10:34:22
:)) Przecier robiliśmy na raty, w jednym tygodniu 20 kg, w drugim drugie tyle. I przyznaję, że dużo więcej zrobił M.
Margot: "Golasa" z Roztocza pokazałam ja, ale Polka obiecała, że pokaże swojego :)), więc u niej musimy szukać :))
-
2009/09/20 16:53:31
Szacuneczek dla M. w takim razie. Musicie mieć przepastną spiżarnię. Ja akurat do przecieru nie mam zdrowia i kupuje pomodori pelati.
-
2009/09/20 17:21:20
Zachęciłas mnei tym przepisem i zdjęciami do wypróbowania tego przecieru :)
Pozdr An
-
2009/09/20 20:34:56
A dopiero co widziałam u Małgoś zimowe zapasy tomatne. Ale jesteście pracowite! :)
-
2009/12/07 00:56:59
Pamietajmy,że w przecier bez skórki z pomidorow obniża bardzo jego wartosć zdrowotną.Warto wiec nie pozbywać się jej.A dlaczego jest taka wazna? Bo zwiera duzo likopenu.Jesli chcemu pomóc swojemu zdrowiu to proponuje przeczytać to : a="URL"pl.wikipedia.org/wiki/Likopen [/a]...choć dodam,że w świetle ostatnich odkryć likopenu jest najwiecej w skórce pomidorów własnie. Wiec? Na drowie!
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki