Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Sernik londyński z polewą śliwkową

Niezmordowanie szukam nowych wersji dla mojego ulubionego ciasta. Tym razem polewa jesienna, z duszonych, korzennych śliwek, z której jestem bardzo zadowolona. Lekko zainspirował mnie przepis na "aromatyczne śliwki" Nigelli Lawson z How to eat, ale metodę obrałam inną, poza tym zagęściłam owoce, by utrzymały się na cieście - tak, jak postępowałam przy serniku z rabarbarem.

Ciasto: postępujemy tak, jak w przepisie bazowym.

Polewa: Ok. 400g śliwek węgierek wymyłam, wydrążyłam, umieściłam w niskim rondlu, by tworzyły jedną warstwę. Dodałam 1/2 laski cynamonu, nasiona z 2 ziaren kardamonu, 2 goździki, 1 ziele angielskie i 2 płaskie łyżki cukru ciemnego muscovado. Zalałam ok. 150 ml czerwonego wytrawnego wina, dodałam trochę wody, by śliwki były zakryte do ok. 3/4 wysokości. Całość zagotowałam, następnie dusiłam pod przykryciem, na średnim ogniu, ok. 15 min. Wyłowiłam laskę cynamonu, śliwki odcedziłam (gdyby udało Wam się wyłapać goździki itd., też można je usunąć) z płynu śliwkowo-winnego, który zlałam do rondelka. Można go w tym lekko dosłodzić do smaku, choć dla mnie był wystarczająco słodki. Rozmieszać w szklance łyżkę mąki ziemniaczanej z 2 łyżkami wody i odrobiną płynu z gotowania. Ten ostatni zagotować, zdjąć z ognia, powoli wlać mąkę z wodą, cały czas mieszając. Powstałym kisielem zalać śliwki, całość wystudzić. Przełożyć na ostudzony sernik, całość schłodzić w lodówce.

Jak zawsze w tym przepisie, ciasto najlepsze jest następnego dnia... o czym w swoim łakomstwie zapomniałam i skusiłam się na kawałek po zaledwie 3 godzinach schładzania w lodówce. Dziś oczywiście było dużo lepsze. Polewa jest dość wytrawna - dla dorosłych :) (choćby też przez zawartość wina), lśniąca, aromatyczna, mocno korzenna i... właśnie jesienna. Tak przygotowane śliwki można jeść też jako samodzielny deser, ewentualnie z dodatkiem lodów czy śmietany.

akcja

niedziela, 27 września 2009, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/27 14:14:23
Ptasiu, ta polewa brzmi fantastycznie! Uwielbiam takie sliwkowo-korzenne smaki... No i jeszcze wino! ;)
-
2009/09/27 14:41:35
hm ślicznie mu ( mam na myśli sernik:D) w tym jesiennym przybraniu
-
2009/09/27 14:51:38
Ptasia, Ty masz kulinarną krzepę. Srnik pierwsza klasa.
-
2009/09/27 17:25:43
Krzepę mam, powiadasz :)? Dziękuję ;) A deser naprawdę polecam fanom śliwek, no i w ogóle londyńczyk jest wspaniały.
-
2009/09/28 00:18:56
WOW!
Aleś się zawzięła na ten londyński:D
-
2009/09/28 08:11:52
Ha, nigdy nie ukrywałam, że jestem uparta :)
-
2009/09/28 09:05:54
Ależ piekny sernik! Ptasiu, daj kawałeczek :))
-
2009/09/28 09:22:49
Ptasiu, ja się wpraszam na ten sernik ... już minęła chwila, otwieraj drzwi bo ja już już prawie u Ciebie jestem by na tego sernika się wprosić :)))
-
2009/09/28 09:23:47
Aaaa, no i zapomniałam pochwalić nowe logo :) Bardzo smakowite :)
-
2009/09/28 14:05:35
Mój ulubiony sernik z taką smaczną polewą:) Pysznie wygląda:)
-
2009/09/29 13:02:23
kurczę! wygląda cudnie
:)
-
2009/09/29 16:51:39
Bardzo dziękuję za komplementy ;) Powiem Wam tylko, że M wypowiedział się, że choć "bardzo ładnie wygląda", on jednak woli "polewy bardziej kwaskowate".
-
2009/10/01 22:46:39
Ojjjj tak! Takie ciacho, to ja chętnie! :)

ps. ładne warkocze --- tam na górze ;))
-
2009/10/02 16:31:18
Też mi się te warkocze podobają - bo tamten chleb w sepii już się znudził :)
-
2009/10/03 18:38:45
o, ja. i polewa, i sernik wyglądają przepysznie. i mimo że nieziemsko jesteśmy najedzeni, chętnie byśmy skosztowali choćby cały kawałek ;)
-
2009/10/07 14:13:18
Ptasiu, widzę, że obie wpadłyśmy na pomysł sernika śliwkowego :) Mój tak samo - zyskiwal na smaku w czasie i najlepszy był na drugi i trzeci dzień :)
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki