Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczone warzywa z pastą tandoori

Jesień to kolory: pomarańcz dyni, zieleń winogron, czerwień papryki. Złociste jabłka, kukurydza, fioletowe śliwki... Uwielbiam stragany o tej porze roku, a właściwie takie, jak do niedawna, bo już śliwki i pomidory się kończą. Dynia na szczęście będzie z nami jeszcze trochę, a i wchodzą inne kolory. Zielona brukselka, biała rzodkiew,  a także mandarynki i pomarańcze zawsze kojarzą mi się z zimą.

Oto bardzo kolorowe danie, w sam raz na tegoroczny Festiwal Dyni. Wariant tego lub tego przepisu. Dobre na brak pomysłów obiadowych i dla leniwych, jak zaraz zobaczycie.

Składniki: kilka ziemniaków (4-6, w zależności od wielkości), ok. 400-450g dyni, łodyga selera naciowego, 1 czerwona papryka, 1 cebula, 3-4 ząbki czosnku, 1 kolba kukurydzy, 2 łyżki gotowej pasty tandoori (lub tikka masala, lub vindaloo), oliwa z oliwek, opcjonalnie: zioła suszone/świeże

Warzywa umyć, obrać, pokroić w kostkę (poza kukurydzą, której nie kroimy); cebulę w ćwiartki. Ziemniaki dobrze pokroić na mniejsze kawałki, niż dynię i paprykę, zaś seler naciowy najlepiej pokroić bardzo drobno. Czosnek dać w całości, nieobrany, jedynie lekko zmiażdżony. Umieścić wszystko w brytfance, na wierzchu umieścić kukurydzę. Opcjonalnie można posypać ulubionymi ziołami suszonymi lub świeżymi. Dodać 2 łyżk pasty tandoori i odrobinę oliwy (zależy od tłustości pasty), dobrze wymieszać, by wszystkie warzywa były dobrze pokryte cienką warstwą pasty i oliwy. Piec ok. 60 minut w 200 stopniach, mieszając ok. 2 razy w trakcie pieczenia.

I danie gotowe! Pasta tandoori wystarcza za całe doprawienie. Warzywa można potraktować jako pełen posiłek, np. z dodatkiem świeżego pieczywa lub jako dodatek do obiadu. Kukurydzę należy sprawiedliwie podzielić między osobe jedzące ;)

 

 

 

piątek, 23 października 2009, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/10/23 18:52:38
Piszę się na porcyjkę! ;)))
-
2009/10/23 20:11:16
Ptasiu, Ty to masz fajowe pomysły - bardzo mi się podoba ta pasta tandoori z warzywami :)

A wiesz, że dziś zrobiłam wariację Twojego pikantnego chutney'u jabłkowego. Jak na razie smakuje super - ciekawa jestem jaki będzie jak się przegryzie trochę :)))

Buziaki cieplutkie :***
-
2009/10/23 21:13:46
Oczko: no, to proszę, leci ;)
Tili: jak Ci chutney ten pasował, to jutro wrzucę kolejny Nigellowy, imho b. fajny.
-
2009/10/23 22:15:42
Brzmi bardzo zachęcająco ! Nigdy nie próbowałam pasty tandoori , może czas poznać nowe smaki :)
-
2009/10/24 09:21:28
Faktycznie bardzo fajne i szybkie danie :) I jakie kolorowe!

A co do dyni, to u nas sa na straganach do lutego / marca, choc wybor jest czesto wtedy troche mniejszy.

Pozdrawiam!
-
2009/10/24 10:56:31
Beo, pani u której regularnie kupuję dynię, ma ją do ok. początku stycznia.
A co do pasty tandoori i innych: odkryłam je przypadkiem, tj. w Bombaju kupiłam coś, co sądziłam, że jest mieszanką przypraw do dań vindaloo, a okazało się być pyszną pastą w saszetce (dobrze, że się z koleżanką nie dzieliłyśmy nią na lotnisku, jak proponowałam :). Jak się skończyła, wysłałam M do delikatesów i wrócił z trzema różnymi pastami ;)
-
2009/10/26 09:10:36
Rewelacja! Moje smaki :)

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna