Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Cydr domowy

Pamiętacie moją klęskę urodzaju jabłkowego? Otóż, skorzystałam z sugestii i nastawiłam wtedy... cydr. Ponieważ robiłam do tej pory tylko nalewki (wg jednego przepisu) i kwas chlebowy, a słowa typu "rurka destylacyjna" mnie przerażają, zdecydowałam się na najłatwiejszy przepis, jaki znalazłam (na Forum Domowych Winiarzy, tzw. "cydr szybki angielski"). I chyba wyszło ;) (a miałam duże obawy, że całość pójdzie do zlewu). Robiłam z 1/2 składników. Przygoda była tylko jedna, ale o tym niżej.

Składniki: 5 kg jabłek, ok. 10 l wody, 1 kg cukru, 5 cytryn, łyżeczka imbiru suszonego/1-2 cm plaster świeżego

Jabłka pokroić (ze skórką i gniazdami nasiennymi, bez ogonków), zmiksować (u mnie w malakserze), wlać do dużego, kamiennego (lub innego...) garnka i dolać ok. 3l wody po czym odstawić naczynie przykryte gazą na 7 dni. Mieszać rano i wieczorem. Po tym czasie przecedzić przez gazę, resztę miazgi odcisnąć (miazgi się pozbyć), zmieszać wyciśnięty sok jabłkowy z cukrem, otartą skórką z cytryn i sokiem wycisniętym z tych cytryn oraz dodać imbir. Całość dopełnić wodą do 10l i przelać do butli lekko zakorkowanej na 24 godz (przelałam do garnka, zakryłam nie całkiem szczelnie pokrywką). Po tym czasie cydr przesączyć, rozlać do butelek zamykanych na zakrętkę metalową (lub mocne plastikowe/gumowe). Można pić po tygodniu, ale najlepszy będzie po kilku miesiącach.

Wszystko poszło zgodnie z planem, poza tym, że po ok. 2 tygodniach od przelania do butelek jedna z nich spektakularnie eksplodowała w spiżarni. Była to butelka, którą najprawdopodobniej wstrząsnęłam, bo oglądałam sobie kilkakrotnie osad na dnie i odwracałam ją do góry nogami. Więc: nie róbcie tego, co ja; butelek nie odwracajcie do góry nogami, nie wstrząsajcie nimi i najlepiej zapełniając zostawić margines bezpieczeństwa, tj. nie napełniać do zbyt pełna. Butelki pozostałe po eksplozji na wszelki wypadek zabezpieczyłam workami na śmieci, ale mam przeczucie, że już obejdzie się bez atrakcji. Sądzę, że najlepiej i tak byłoby je trzymać w miejscu typu piwniczka na wino, której - jeszcze ;) - nie posiadam.

Co do smaku: cydr jest wytrawny, dość mocno gazowany (stąd też wybuch), lekki, odświeżający i o dość niskiej zawartości alkoholu (nie mam cukromierza, ale przypuszczam, że nie przekracza 4%). Rzeczywiście smak zyskuje na leżakowaniu, podobnie jak aromat - po 10-12 dniach od przelania do butelek dość silnie (imho niezbyt przyjemnie) pachnie sfermentowanymi jabłkami, później (po ok. 1,5 miesiąca) zapach się ulatnia. Ma jednak dość specyficzny posmak, być może z pestek lub skórek jabłek, bo raczej nie z imbiru czy cytrusów - M podejrzewał mnie o wzmacnianie smaku sztucznymi składnikami. Mnie to nie przeszkadza, ale mojej drugiej połowie trochę tak. Niemniej, eksperyment jak na pierwsze podejście uważam za całkiem udany, a testerzy (jak na razie, Mi., mąż E., i Madzia) to potwierdzali.

I sądzę, że to dobra propozycja na akcję Cudawiankową (patrz banner).

sobota, 12 grudnia 2009, ptasia
Print Friendly and PDF
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/12 19:04:32
ładny ma kolor, delikatny
i o nie wstrząsaniu zapamiętać trzeba :-)
-
2009/12/12 19:09:41
Ach.. mam wielka ochote zrobic sobie pare nalewek, a taki cydr brzmi bardzo zachecajaco. I do tego chetnie sporzadzialbym jakis likier..tylko kiedy na to wszystko znajde czas? ;)) Najpierw zeby zrobic a potem zeby wypic;p
-
2009/12/12 20:06:25
brawo :)
ten posmak cidre'u jest normalny, obawiam sie, ze ten produkowany masowo jest "odsmaczany" chemicznie :/.
Cidre produkowany przez moich sasiadow w ilosciach prawie, ze komercyjnych ale ciagle jeszcze metodami tradycyjnymi tez ma posmak pestek i slomy przez ktora filtruje sie sok jablkowy, ja wlasnie taki najbardziej lubie :). I tez jest mocno wybuchowy, ja otwieram go w zlewie ;)
zapamietam Twoj przepis i moze wyprobuje.
-
2009/12/12 20:23:39
Leloop, bardzo dziękuję za info - idę przekazać mężowi, że tak ma być (bo już tymczasem pojechał do sklepu La Petite France i kupił 4 butelki cydru bretońskiego ;).
-
2009/12/12 20:27:51
Ptasiu , najdroższa z nieba mi z tym przepisem spadasz , w końcu upiekę sobie chleb z cydrem i to domowym
-
2009/12/12 20:28:28
Ptasiu, on jest pyszny! Właśnie popijamy Wasze zdrowie tym cydrem i jesteśmy ogromnie wdzięczni za ten prezent :***
W przyszłym roku go zrobię, a tymczasem popijamy Twój :)))
-
2009/12/12 21:08:16
Margot: no tak, pamiętam ten przepis :)
Tili: a więc kolejnym testerom smakuje - fajnie :)
-
2009/12/13 00:08:33
Wygląda ładnie :) I czytam, że smakuje też - wierzę na słowo :)
-
2009/12/14 21:36:13
czyli prezent juz poszedl do Tili? a liczylam na maly lyczek! ;-))
-
2009/12/14 22:16:37
cidre komercyjny "doux" jest na ogol przeslodzony, "brut" jest zdecydowanie bardziej zblizony do cidre'u "artisanale" czyli produkowanego metodami nieprzemyslowymi
-
2009/12/14 22:39:43
Wianuszku, poszła 1 flaszka, nie cała partia ;)
Leloop: brut, brut, oczywiście. 4 butelki 'bruta' :) bretońskiego mam zatem w spiżarni. Doux mam też zresztą 1 butelkę sprezentowaną, przesuwam ją na półce i przesuwam... Może na imprezie otworzę i się skarmi?
-
2009/12/16 23:41:35
nie przesuwaj zbyt dlugo, bo zrobi sie ocet ;)
mozesz go wykorzystac do sosu np., czasem dodaje do sosu do ryby albo zamiast piwa do gulaszu
mozna tez poczestowac zaprzyjaznione dzieci, toc tyle tam alkoholu co kot naplakal :)
-
2009/12/17 08:55:09
Leloop, jaka Ty mądra! Tj. nie będę proponować dzieciom (jak na razie niewiele ich jest w towarzystwie, i to takie raczej ledwo podrosłe od ziemi), ale ugotować w tym np. szynkę - mniam. Lub zrobić grzaniec, to opcja nr 2 ;)
A jak szybko ten ocet by się zrobił?
-
Gość: HeX, chello089072116185.chello.pl
2010/10/02 09:02:47
Witam wszystkich. Robie sobie ten cydr wedgłóg przepisu i pojawił się problem, bo w pierwszej fazie kiedy jabłka powinny z wodą leżakować sobie przez tydzień czasu na tych jabłkach pojawiła mi się od góry pleśń :O czy to tak ma być? czy może zebrać tą pleśń i dolać wody? bo to wszystko jakieś taki wysuszone się zrobiło. Pomocyyyy : P
-
2010/10/02 09:09:33
HeX: A czy to na pewno pleśń, czy taki szum (jak na gotujących się owocach/mięsie) lub skorupa? Szum/skorupa jest ok, zielona pleśń chyba niekoniecznie ;/. Tj. czytałam przepisy, które zakładają, że to jest do jakiegoś stopnia ok - i chyba należało wierzchnią skorupę przebić i wymieszać - ale nie mam doświadczenia, robiłam tylko 1 raz i chyba pleśń by mnie przeraziła. Może za ciepło miały? Ile stoją? I co to znaczy, że wysuszone się zrobiło - taka skorupa właśnie się zrobiła?
Na wszelki wypadek odsyłam do bardziej doświadczonych: www.wino.org.pl/forum
-
Gość: me, 77-254-71-199.adsl.inetia.pl
2011/05/22 12:33:05
Czy to jest przepis na cydr? Do produkcji cydru nie dodaje się cukru. Tak mówił Makłowicz.
-
2011/05/23 11:58:45
Me: tak, niektórzy uważają, że powidła z cukrem to nie powidła, podobnie jak mizeria. Jak pisałam, jest to najprostszy przepis na cydr wykonywany w warunkach DOMOWYCH i w Polsce, bez specjalnych jabłek. W produkcji przemysłowej, z tego co czytałam, cukier też się dodaje, jeśli a/ma być więcej bąbelków i b/ma być butelkowany. Pana Makłowicza zaś lubię, ale od kiedy gdzieś wyznał, że lubi ciepłe (wg moich standardów) piwo, nie ufam mu w kwestii napojów.
-
2011/06/06 19:11:37
Cześć - mam nadzieję, że po dwóch latach odkryjesz mój koment/pytanie.
Znam ten przepis, i w tym roku przymierzam się do zrobienia cydru. Ale ciągle niepokoi mnie sprawa, która, przez "receptodawców" jest traktowana bez swzacunku. A sprawa, w kontekście fermentacji, jest istotna, choć niby błacha: czy woda, dolewana do jabłek ma być przegotowana, czy surowa?

Pozdrawiam

K.
-
2011/06/07 02:10:37
Kris, ja dawałam źródlaną, nie przegotowaną.
-
Gość: maggie, 89-79-240-60.dynamic.chello.pl
2011/06/17 17:00:23
Zapraszam serdecznie do serwisu www.krainacydru.pl :)
-
Gość: , abyx149.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/16 09:31:25
Cydr z cukrem?? To chyba wino
-
2011/07/16 12:25:36
Anonimie: proszę przeczytać mój komentarz z 2011/05/23, 4 komentarze wyżej.
-
Gość: taki jeden, iwk226.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/10 15:50:09
to jest wino jabłkowe, nie cydr, poza tym powinno się gniazda nasienne wyrzucać przy obieraniu.
-
Gość: taki jeden, iwk226.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/10 15:51:07
no i ten imbir niepotrzebny zupełnie, cydr powinien smakować jabłkami nie imbirem
-
2011/08/11 16:08:13
O, coś czuję, że kształtuje się coś na kształt dyskusji o tym, czy kremówki papieskie to kremówki, czy napoleonki. Po pierwsze, nie jestem autorką przepisu, źródło podałam we wpisie. Po drugie, wypowiedziałam się już powyżej, mogę jeszcze zacytować z Wikipedii, o stąd en.wikipedia.org/wiki/Cider#Definition_of_.22real.22_cider "CAMRA defines "real" cider as a product containing at least 90% fresh apple juice, with no added flavourings or colourings. CAMRA appears to endorse chaptalisation of the juice (added sugar prior to fermentation) plus dilution with water afterwards.".
Z tego samego źródła można się dowiedzieć, że prosząc o cydr [cider] w USA dostaniemy po prostu świeży sok z jabłek, a także, że cydr z dodatkiem cukru został w tym kraju zaklasyfikowany jako wino z powodów... podatkowych. Jeśli o mnie chodzi, ten napój może nazywać się winem, moszczem jabłkowym, cydrem lub zgoła pitupitu w butelce, nie ma to dla mnie znaczenia.
A, i tak śladowa ilość imbiru nie sprawia, że cydr nim smakuje. Smakuje jabłkami.
-
Gość: paczka_chrupek, alg1.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 19:02:12
Mam pytanie odnośnie procesu produkcji - chodzi mi o fragment, w którym piszesz: "Po tym czasie przecedzic przez gazę, resztę miazgi odcisnąć, zmieszac z cukrem, otartą skórką z cytryn i sokiem wycisniętym z tych cytryn oraz dodać imbir. Całość dopełnić wodą do 10l(...)" - co doprawiamy cukrem, skórką itp.? I do czego dolewamy wody? Do powstałego soku, czy do odciśniętej miazgi? Nie mogę do tego dojść :)
Pozdrawiam!
-
2012/02/20 20:13:20
Chyba muszę wyedytować post, bo kolejna osoba się pyta... Dodajemy cukier itd. do tego odciśniętego soku, miazgi się pozbywamy (na kompost np. ;)
-
Gość: toranaga, afno65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 21:15:22
Więc robie ten cydr juz 4 raz i smakuje wszystkim, troche zmieniłem proporcjie po swojemu i dodaje ksylitolu wtedy mniej gazuje i z butelek nie robią sie granaty.
-
2012/02/20 21:53:01
Toranga: Ksylitol? A powiesz coś więcej? Jakieś proporcje itd.? Jak z wpływem na smak? Co do wybuchowości: butelki typu swing-top i chłodne miejsce jednak b. pomagają.
-
Gość: toranaga, afno65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 23:08:31
Ksylitol jest jedynym cukrem pięcioweglowym który nie fermentuje zabija drożdzaki i pleśniaki które powstają w/w cydrze po siedmiu dniach. Co powoduje ze zmniejsza gazowanie. Jak wspomniałem robiłem ten cydr 4 razy za każdym razem zmieniałem dodatki. Obecnie mam wstawiony cydr z jabłka Ligol które jest soczyste mało winne i ma dużo soku.
Mianowićie 3kg jablek + puszka moreli = blender po utarciu 2l oligocenki nie przegotowanej póżniej jak w twoim przepisie po siedmiu dniach skórki i sok z cytryn, imbir tylko świeży i skórki z pomarańczy (wszystko otarte na drobnej tarce) . Cukier 250 gram białego cukru i 250gr. ksylitolu. Zobaczymy jak wyjdzie ten bo poprzedni ze swieżym ananasem był wyśmienity.

pozdrawiam smakoszy tego zdrowego napoju.
-
Gość: toranaga, afno65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/20 23:51:41
Co do butelek to też używam butelek swing-top ale zawsze leje do jednej plastikowej bo można rozpoznać poziom nagazowania po twardości butelki. Oczywiście masz racjie im zimniej tym wolniej gazuje. Osobiscie lubię ten cydr po dwóch tygodniach od rozlania do butelek wtedy jeszcze nie przypomina smakiem wina.
-
Gość: paczka_chrupek, bnr44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 15:36:32
Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź! :) Teraz nie pozostało mi już nic innego jak spróbować swoich sił z cydrem :) Pozdrawiam!
-
Gość: Rubens, gwx-sub94-20-20.tvgawex.pl
2012/03/13 13:18:19
W jakich temperaturach przeprowadzać wszystkie procesy?
-
2012/03/13 13:25:49
@Rubens - gdy mieszkałam w W-wie, wszystko odbywało się w temp. pokojowej (raczej wyższej niż niższej, tj. okolice 22-23 stopni). Ostatnią partię robiłam na Mazurach, zniosłam przetarte jabłka na tydzień do piwnicy (wówczas było w niej kilkanaście stopni).
-
Gość: Rubens, gwx-sub94-20-20.tvgawex.pl
2012/03/14 17:58:35
Dziękuję. Zaoszczędziłaś mi stresu.
-
Gość: , 178235119200.warszawa.vectranet.pl
2012/04/09 23:19:51
Witam! Przymierzam się do pierwszego cydru. Potrzebuję jeszcze tylko jednego potwierdzenia. "Całość dopełnić wodą do 10l" Rozumiem to następująco:
3l wody "na start" + sok z miazgi jabłczanej + dolewka wody = całość ma objtętość 10 litrów.

Czy może należy dodać 7 litrów wody niezleżnie od tego ile wyjdzie soku jabłkowego?

W składnikach jest 10 litrów wody i troche mi to nie współgra z opisem ;)
-
2012/04/10 07:37:48
Tak, całość ma mieć 10 litrów. Czyli 3 litry, pulpa jabłkowa i tyle, ile trzeba, by wyszło 10 litrów. Szczerze mówiąc myślę, że w praktyce to wychodzi właśnie łącznie ok. 10 litrów na cały przepis.
-
Gość: anna63, 90-156-39-188.internetia.net.pl
2012/05/07 08:19:29
piłam teraz cydr na kiermaszu-nie specjalnie mi smakował-był zbyt wytrawny i nie był musujący!
-
Gość: Tomek, bqm254.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/22 10:01:43
Witam,
pierwszy raz zabierałem się za cydr i w zakręconych już butelkach (zalanych po szyjkę), pod 2dniach pojawił mi się brązowy osad, taki kożuszek. Nie jest niebieski więc to nie pleśń, ale brzydko wygląda. Czy to tak ma być?

Poza tym wszytko działa, i mocno gazuje.

-
2012/05/22 10:13:10
Jeśli nie ma tego dużo, nie przejmowałabym się. Na kwasie chlebowym też robi się lekki osad. Miałam odrobinę u siebie w cydrze, ale naprawdę bardzo mało, u samej góry; obserwowałabym jednak, czy to się nie powiększa. No i to "zalanie po szyjkę" - też obserwowałabym, czy coś nie zacznie wybuchać :)
-
Gość: Tomek, dynamic-78-8-244-106.ssp.dialog.net.pl
2012/05/22 21:24:10
Właśnie wybuchły 2 sztuki z 20 ... Nie wiedziałem że trzeba nie lać do pełna :-) Następnym razem wleję do petów. Ale skoro się już rozlało to przynajmniej wiem że kożuszek jest "dobry" w smaku i to chyba nie ma się co przejmować.

Po ile wlewacie do szklanych butelek?

-
2012/05/22 21:54:13
:) Napisałam pod przepisem "najlepiej zapełniając zostawić margines bezpieczeństwa, tj. nie napełniać do zbyt pełna" :) (to po doświadczeniach z wybuchem). Od tego czasu nalewam do początku szyjki, tj. miejsca, gdzie zaczyna się zwężenie.
-
Gość: Tutiturumtutu, 89-75-128-210.dynamic.chello.pl
2012/07/08 05:49:47
Mam taki pomys, coby zamiast wody do tych jabłek użyć soku jablkowego typu Tymbark czy coś...
Ma to jaki sens, czy raczej nie?
-
2012/07/08 09:48:52
@Tutiturumtutu: Raczej nie ma to sensu, bo sok jabłkowy z kartonika ma a/często niewiele wspólnego z jabłkami, b/zawiera dużo cukru i innych dodatków. Nie widzę poza tym powodu, by jabłka czymś wzmacniać (na zasadzie kotki bulionowej do i tak dobrego bulionu ;). Natomiast czytałam przepisy, gdzie cydr robi się z czystego, świeżo wyciskanego soku jabłkowego z wytłaczarni (podobny w domowych warunkach można uzyskać z sokowirówki).
-
Gość: Tutiturumtutu, 89-75-128-210.dynamic.chello.pl
2012/07/10 03:31:39
Widziałem filmy z cydrem robionym z samego tymbarku (ale z drożdżami) i wychodził. A co do zawartości soku jabłkowego w sokach jabłkowych, to nie ma co przesadzać, że to jakie straszne rzeczy (sok z "przemysłowych" jabłek jest w Polsce tańszy niż woda) , a i cukier się chyba przydaje w fermentacji, prawda?
-
2012/07/10 08:30:44
Jeśli sam dodajesz cukier, kontrolujesz jego ilość, w jabłkach nie wiesz, ile jest. Jeśli robić z samego gotowego soku to, moim zdaniem, tylko z takiego tzw. świeżego, niepasteryzowanego (a wtedy koszt jest znacznie wyższy od wody...), a i tak jest to wtedy półprodukt (a chyba robiąc coś metodą domową chodzi o to, by zrobić to od a do zet?). Wzmacnianie startych jabłkiem sokiem wydaje mi się zupełnym nieporozumieniem, bo jest niepotrzebne. Pomijając jeszcze inne aspekty, sok z kartonu ma zupełnie inny smak (np. dużo słodszy) niż sok ze świeżych jabłek - jeśli ktoś kiedyś próbował, poczuje różnicę. Tu nie chodzi o to, czy coś wyjdzie, tylko jaka będzie tego jakość.
-
Gość: Tutiturumtutu, 89-75-128-210.dynamic.chello.pl
2012/07/10 13:54:41
Jak pisałem, ludzie tak robią i wychodzi ponoć.
Pozostaje mi experimentum crucis przeprowadzić jak obecnie nastawiony mi dojdzie. Wtedy pośpieszę ze sprawozdaniem.
-
Gość: Cydr, lzu242.internetdsl.tpnet.pl
2012/07/11 15:26:40
a jak jest z balansowaniem mocy ?
co zrobic by cydr był mocny? tj. 10%+
pozdrawiam!
-
2012/07/11 15:43:00
@Cydr - nie mam pojęcia. Wszystkie cydry jakie do tej pory piłam, miały raczej moc piwa lub trochę słabszą. Na pewno nie polecam wzmacniania spirytusem - próbowałam wypić kiedyś coś takiego na południu Polski ("wino jabłkowe - trzeciego nikt nie dopił") i niestety, skończyło się na paru łykach (spirytus dominował).
-
Gość: faraday, cable194106211-013.astral.lodz.pl
2012/07/12 16:42:40
Zrobiłem cydr wg tego przepisu na dzikich jabłkach (po prostu działkowa jabłonka zdziczała) muszę przyznać - ma moc! Z jednej butelki kapsel wystrzelił, na dwóch się przerwał. Na razie stał tydzień w butelkach i już jest niezły. Czekam co będzie dalej.
Pozdrawiam :)
-
2012/07/15 10:00:04
I ja mam klęskę urodzaju jabłkowego, dzieki za przepis, wykorzystam
-
Gość: , ip-85-202-40-106.eltronik.net.pl
2012/07/28 10:38:20
Tylko ten przepis to nie do końca jest cydr
-
Gość: trx, host-31-6-171-106.dynamic.mm.pl
2012/08/07 23:19:10
Zrobiłem z papierówek, dzisiaj porozlewałem w butelki. Zaskakująco dobrze papierówki się udały, choć nie sądziłem że cokolwiek sensownego z nich wyjdzie. Bardzo jabłkowy intensywny zapach i delikatny smak. Zobaczymy jaki będzie po odczekaniu swojego. :)
-
Gość: Omasta, afic134.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/13 16:39:09
Makłowicz nie jest żadnym autorytetem kulinarnym.To dziennikarzyna wynajęty na potrzeby programu kulinarnego.
Profesjonalni kucharze śmieją się z niego, to dyletant.
Potrafi co najwyżej piec kiełbaski na plaży.
-
Gość: bartles, dynamic-62-87-129-17.ssp.dialog.net.pl
2012/09/15 16:53:22
Może i dziennikarz, ma gadane i ładnie wychodzi w tv.

A co do rzeczy to zrobiłem wg. tego przepisu z jakichs kwaśnych jabłek. Takich w sumie jescze niedojrzałych. Jedna butelka wystrzeliła, choć było 1/3 powietrza zostawione. Ale dobre to wyszło. Oj dobre. Baaardzo nagazowane. I kopie okropnie. Najlepsze jest po 3-4 tygodniach co najmniej od nalania do butelek. I na dole zrobił się osad najpierw brązowy, potem niebieski i znowu brązowy. I nie wiem co to jest.

Teraz nastawiłem z innych jabłek, słodkich, i dałem mniej cukru - połowę. Zobaczym co z tego wyjdzie.
-
2012/10/10 17:59:12
Kuszący trunek i przepis wydaje się być prosty.
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/18 22:19:33
Witam! mam pytanko nastawiłem pierwszy raz cydr w/g twojego przepisu w piwniczce stoi już tydzień w kamiennym garnku wyszła mi z tych jabłek taka pulpa czy tak ma być?Wlałem 3 litry wody nie wiem jak wygląda to wewnątrz ale wydaje mi się że tam jest sama pulpa bez wody.Jutro przecedzam trzymaj kciuki.pozdrawiam.
-
2012/10/19 07:40:11
Tak, to będzie taka spulchniona jabłkowa masa, pulpa właśnie. Sok jest pod spodem. Poza odcedzeniem trzeba ten miąższ jeszcze odcisnąć/wycisnąć (przez gazę, ściereczkę).
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/19 20:15:54
witam! już po przecedzeniu,wyszło wszystko bardzo dobrze .Z tych proporcji których się trzymałem wyszło 6,5 litra moszczu tak ,że dolałem tylko 3,5 litra wody.Odstawiłem na 24 godz. i jutro przelewam wszystko do butelek.Jeszcze małe pytanko,jak będę rozlewał to przecedzić jeszcze raz wszystko czy zlać z całą zawartością? Pozdrawiam.
-
2012/10/25 12:13:00
Ups, przepraszam, że nie odpowiedziałam, nie zauważyłam końcówki komentarza - imho lepiej przecedzić, ale jeśli tego nie zrobiłeś, nic się nie stanie.
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/25 21:27:36
Przelałem z tymi fusami do butelek typu pet z korkiem ceramicznym i gumową podkładką /kiedyś używane były takie zamknięcia do butelek z oranżadą i piwa/,butelki takie mają bardzo dużą wytrzymałość i dlatego używam takich a nie innych butelek.Chyba wszystko poszło OK bo po paru dniach moszcz zaczął pracować.Postawiłem wszystkie butelki w ciemnym miejscu w piwniczce i teraz niecierpliwie czekam na efekty.Napisz proszę po jakim czasie Twój produkt miał najlepszy smak i jaki jest minimalny czas do odkorkowania pierwszej butelki.pozdrawiam.
-
2012/10/25 21:41:46
Pić można już po tygodniu. Mnie chyba smakował najbardziej po kilku tygodniach - tak ok. 3-4? PO 2 tyg. też był smaczny. Chyba nigdy dłużej niż 2 miesiące nie stał... ;)
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/26 09:11:51
Gość/bartles/ pisze o osadzie który zmienia barwy.Od czego to zależy?
-
2012/10/26 09:26:25
Szczerze mówiąc nie wiem, poza naturalnym procesem ciemnienia/utleniania jabłek (robię marmoladę, zazwyczaj po kilku miesiącach jest ciemniejsza niż na początku, i to stojąc w piwnicy) - u mnie w cydrze jest lekki osad, ale barwa raczej się nie zmienia (ale, jak pisałam, nigdy długo nie stał) - jeśli w ogóle, to minimalnie, zasadniczo jest złota. Niebieskiego koloru w każdym bądź razie nigdy nie zauważyłam. Znacznie większy osad miewam w kwasie chlebowym.
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/26 12:52:57
A kwas chlebowy to jak robisz? bo u mnie zostaje codziennie trochę
-
Gość: gocydr, digi2012.digicom.net.pl
2012/10/27 09:50:23
Z tego co czytam na twoich blogach to lubisz trunki domowej roboty.A może coś wiesz na temat win.Jak czytam różne przepisy to nie mogę dopasować sobie do mojego wyrobu.
j
-
2012/10/27 11:36:51
Nie, na temat win domowych niestety nic nie wiem ;).
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/10/27 20:16:28
Czytałem Twoje przepisy na różne napoje skąd u Ciebie tyle pomysłów i zamiłowania?Poadrawiam:-)
-
Gość: bo00, aetu48.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/11/02 22:51:37
Już wkrótce przymierzam się do zrobienia cydru, teraz jestem na etapie zbierania informacji:-)
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/11/05 15:19:36
Córce zawiozłem do W-wy taki trzy dniowy cydr i powiedziałem aby sobie otworzyła po 10 dniach,akurat miała urodziny.Zaprosiła koleżankę i kolegę i przy nich otworzyła/oczywiście niefortunnie/bo zostało tylko 3 centymetry napoju zaś resztą napoiła wszystkie ściany.Zapomniałem jej powiedzieć żeby otwierała po malutku wypuszczając gaz spod korka.Gdy spróbowała to nie może się doczekać kiedy jej przywiozę :)))
-
2012/11/06 19:47:46
Oj, to mam nadzieję, że druga partia się już nie zmarnuje ;). Ja otwierałam kilka dni temu butelkę ze świeżego "rzutu" (korek z pałąkiem) - wszystko w porządku.
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/11/07 22:06:55
Jak przyjadę do W-wy to przywiozę jedną butelkę dla Ciebie,a ty mi dasz swoją na spróbowanie?Oczywiście jak mieszkasz w W-wie.
-
2012/11/08 10:24:48
Nie, niestety, od paru lat już nie mieszkam w stolicy :)
-
Gość: trx, 87-99-28-233.internetia.net.pl
2012/11/11 21:57:58
Robiłem 3 miesiące temu z papierówek. Po miesiącu było całkiem smacznie. Po 3 jest fantastycznie. Dałem sporo cukru, gazu jest idealnie, a smak niesamowity! Nie spodziewałem się tego po papierówkach.
-
2012/11/21 23:49:03
przebrnęłam przez wszystkie komentarze :) jutro zaczynam, mam nadzieję ze wyjdzie, na dręczące mnie pytania odpowiedź już znam...zatem do dzieła :) smakowicie się czytało, oby i smaczne było:) pozdrawiam:)
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/11/23 15:22:54
nie mogłem się oprzeć i spróbowłem.mogę śmiało powiedzieć NIEBO W GĘBIE.Chcę uprzedzić że trzeba uważac podczas otwierania butelek.Ja otwieram je w wannie/butelki typu pet z korekiem ceramicznym/Staram się tak wypuszczać gaz aby nie narobił dużych strat trwa to około 2-3 minut.Warto czekać nie spieszyć się szkoda bezcennego płynu.Pozdrawiam wszystkich .
-
Gość: 100l, v49-06.opera-mini.net
2012/11/27 18:45:25
witam robie właśnie w 200 litrowej beczce cydr a nie mogę dopatrzec się ile tego cukru dać , nie chce przesadzic bo 100 litrów na suficie mi się nie zmiesci
-
2012/11/27 19:38:27
Oj, nie jestem pewna, czy ten przepis nadaje się do robienia w beczce, i w takich ilościach... Raczej skalibrowany jest na mały użytek domowy (a cukier, jak w przepisie - kilo na 10 litrów płynu po tygodniu fermentacji). Myślę, że poszukałabym przepisu dopasowanego do produkcji bardziej masowej.
-
Gość: hechlak, 89-69-107-148.dynamic.chello.pl
2012/12/06 08:48:13
Zrobiłem według przepisu
Po 3 tygodniach smakował wyśmienicie słodkawo kwaśny orzeźwiający ale wczoraj otworzyłem 5 tygodniową butelkę i przeżyłem zawód, zupełnie inny smak bardzo drożdżowy.
Jeżeli chodzi o zagazowanie to mi eksplodowała plastykowa butelka zakręcana w życiu o czymś takim nie słyszałem :)
-
Gość: bartles, dynamic-78-8-240-107.ssp.dialog.net.pl
2012/12/16 13:57:04
No z połową cukru to wyszło bardzo wytrawne. Za bardzo.
I odkręcam PETy po dwóch tygodniach i upuszczam ciśnienia, bo strach do piwnicy wejść. :)

A im starszy cydr, tym lepszy. Z tym, że jak się już otworzy, to trzeba szybko wypić 1-2 dni - tak jakby kwaśniało jak nie mia ciśnienia.
Ale pyszności.
Teraz nastawiłem z pomarańczowej koksy, bardzo słodkie jabłko. Zobaczymy za dwa miesiące.
Aha. I najlepsze są butelki po coca-coli. Wytrzymałe. Bo po wodzie gazowanej to potrafi spuczyć butelkę i rozerwać.
-
Gość: lednip44, public9206.cdma.centertel.pl
2012/12/17 13:50:26
wykorzystałem jabłka na jabłecznik. nie udało mi się jednak sklarować. następnym razem zrobię cydr
-
Gość: gocydr, digi21023.digicom.net.pl
2012/12/31 11:06:16
Wszystkim CYDROWCOM wszystkiego naj........ w Nowym 2013 roku,naj...,jabłek,naj....,smaków naj....wyrobów,i udanych zbiorów oraz zdrowia iduuuuużo wolnego czasu spędzanego wraz z rodziną.Pzdrawiam.
-
Gość: bo00, aetk65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/03 14:59:04
Przepis mnie zainspirował ale zrobiłam nieco inaczej, ponieważ jest z samego soku z jabłek. Soku dałam do gąsiorka 20 litrów, a cukier rozpuściłam w litrze wody. Czyli sam sok, sok z cytryn i skórka, dodałam też szczyptę cynamonu. Już przelałam do butelek i stoi sobie w piwniczce. Jest przepyszny i słodki, pewnie to z powodu odmiany jabłek. Dzięki za inspirację, powtórki będą na pewno, bo też jabłek mam jeszcze bardzo dużo, a szkoda by było, żeby się zepsuły. Pozdrawiam autorkę przepisu
-
2013/01/07 09:49:17
Gocydr: nawzajem!

Bo00: o robieniu z samego soku też myślałam.
-
Gość: jur, 89-74-135-206.dynamic.chello.pl
2013/05/22 13:53:34
Witam

Ja zrobiłem z samego soku jabłkowego z sokowirówki (12kg jabłek)
Najlepsza metoda!!!!!
-
Gość: marta, aboo152.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/08/22 18:49:17
Robiłam w zeszłym roku i własnie zabieram się po raz kolejny ,mnie i rodzince smakował bardzo , ja zamiast imbiru dodaję mały kawałek kory cynamonu , jedną partię zrobiłam bez cytryn i kory tylko z cukrem i też był pyszny, najlepszy jednak był z papierówek . Dzięki za przepis bo jest chyba najprostszy .Pozdrawiam autorkę .

Follow Me on Pinterest 
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna