Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Ryba po grecku

Kuchnia Świąteczna 2009Od kilku lat robię rybę po grecku na Wigilię, zdejmując ten obowiązek z barków mojej Mamy. Ona też jest najsurowszym sędzią, oceniającym gabaryty startych jarzyn, doprawienie farszu i spanierowanie ryby. Od zeszłego roku podobno jest dobrze, więc przepis chyba opanowany ;). Dodam, że jest to jedno z dań, które bardzo lubię jeść, ale nie lubię przygotowywać. Tarcze ścierające w mikserze ułatwiają tarcie warzyw, ale panierowania (wrrr!) nie da się obejść.

 

Składniki: 1 włoszczyzna (ok. 4 marchewek, 2 małe pietruszki, 1 mały por - używam białej części plus niewielkiego kawałka zielonej, 1 średni seler), 1 gałąź selera naciowego, 1 por (tylko biała część) lub 1 niewielka cebula, oliwa i masło, sól, pieprz, sos Worcestershire, 2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego, opcjonalnie: ulubione zioła suszone (u mnie cząber), sok z cytryny

8 filetów rybnych (najlepiej płaty, w ostateczności kostki),  np. z mintaja, składniki panierki (mąka, jajo, bułka tarta), olej do smażenia

Jarzyny twarde obieramy, myjemy, ścieramy na drobnej tarce; selera naciowego kroimy w bardzo drobną kostkę, pora w półplasterki. W rondlu rozgrzewamy oliwę z łyżeczką masła (daje lepszy smak), szklimy pora. Gdy trochę zmięknie, dodajemy selera naciowego, po ok. 2-3 minutach dodajemy pozostałe starte jarzyny. Przesmażamy chwilę, mieszając, podlewamy wodą, skręcamy ogień na mały. Dusimy, mieszając co jakiś czas, w razie konieczności podlewając wodą. Gdy warzywa nieco zmiękną - po ok. 15-20 minutach - doprawiamy solą, pieprzem, paroma kroplami sosu Worcestershire i koncentratem pomi. Opcjonalnie można dodać 2-3 szczypty ulubionych, delikatnych ziół suszonych. Dusimy dalej, aż masa będzie całkiem miękka, co powinno zająć łącznie ok. 45-60 minut. Pod koniec gotowania sprawdzamy doprawienie. Za słodki farsz można zakwasić sokiem z cytryny. Gotowe jarzyny odstawiamy do wystudzenia.

Gdy warzywa się duszą, obtaczamy opłukane i osuszone płaty rybne kolejno w mące, roztrzepanym jaju i bułce tartej, a następnie smażymy na oleju na złoto z obu stron. Można rybę przed panierowaniem posolić, ale ja zazwyczaj o tym zapominam :) i nie jest to konieczne, jeśli jarzyny są dobrze doprawione. Osączamy na ręczniku papierowym, a następnie przekładamy na naczyń, w których będziemy danie serwować i studzimy. Wystudzoną rybę przykrywamy dokładnie ostudzonym farszem i dobrze schładzamy w lodówce, co najmniej kilka h przed podaniem.

I tym świątecznym akcentem - moją ostatnią propozycją do akcji świątecznej Olgi Smile - chciałam zamknąć rok 2009. Oby Wam się szczęściło w 2010 i oby wszystkim było nam smacznie!

I udaję się przygotowywać bliny... ;)

czwartek, 31 grudnia 2009, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/31 20:25:22
Bliny! To ja czekam na bliny!

Tymczasem: pięknego nowego roku! :)
-
2009/12/31 21:22:20
Uwielbiam rybę po grecku , moja mama robi w ten sposób dorsza, uwielbiamy go ! :))
Pysznie się prezentuje u Ciebie rybka Ptasiu !:)
Wspaniałego Nowego Roku!:)
-
Gość: beataohar, *.mmj.pl
2010/01/01 09:13:26
jak dawno nie robiłam i nie jadłam! Pyszności!
-
2010/01/01 10:12:57
a ja z kolei z opcji nie dotykajacych "ryby po grecku" (pewnie tak ona po grecku jak sledz po japonsku ;) ) chociaz robie bo maz lubi :}
tyle, ze u mnie przepis jest baaardzo okrojony w stosunku do tego co tu widze :) ryba, cebula, troche marchewki, przecier pomidorowy i przyprawy i juz. ponoc smaczne ;)
pomyslnosci !
-
2010/01/01 10:56:24
Ptasiu, mam nadzieje, ze szampansko sie bawilas :) I ze caly Nowy Rok bedzie rownie udany :)

Wszystkiego NAJ!

Buziaki :*

-
2010/01/01 12:29:35
nie ma to jak ryba po grecku :]
Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok!
-
2010/01/01 14:51:11
Lubię dobrą rybę!

Ptasiu - dużo radości i wiele szczęścia w 2010 roku!
-
2010/01/05 10:57:06
Ptasiu, w brzuszku mi zaburczało na myśl o takiej rybce :) Ja zwykle robię ją na ciepło, podpieczoną w piekarniku po obsmażeniu ryby i podduszeniu warzyw i u mnie ona mocniej pomidorowa, ale i taką wersję bym zjadła :)
-
2010/01/05 13:30:11
Tili, a ja nigdy na ciepło na jadłam - zawsze na zimno. I wiem, że niektórzy robią bardziej pomidorowo, a ja lubię właśnie tak. Zresztą wiesz, przepis matczyny jest święty... ;)
-
Gość: , 82.160.211.*
2010/12/08 19:59:27
Tak zwaną Rybe po grecku dawniej robiłam podobnie jak autorka przepisu powyżej.
Obecnie rybe gotuje w wywarze z kostką rosołową i sokiem z cytryny.
Po 10 min wybieram delikatnie łyżką cedzakową.
Na oleju lub oliwie podsmażac cebulke i por ,gdy się zeszkli dodaje paczke mrożonej włoszczyzny w paski dusze pod przykryciem do miękości .
Przyprawiam do smaku pieprzem ,papryką sole można do smaku dodać chrzan utarty ,musztarde, czosnek no i pomidory przecier lub koncentrat z woda.Kłade warstwami na przemian rybe i sos warzywnopomidorowy,Najlepsza na drugi dzień i nie taka ciężka. smacznego
-
2010/12/11 17:05:11
Do Anonimowego Gościa: z pewnością można i tak. Osobiście nie lubię mrożonej włoszczyzny, gdyż uważam, że jest zawsze zbyt grubo pokrojona, no i raczej unikam kostek rosołowych. Jeśli chodzi o lekkość - to danie nigdy nie wydawało mi się specjalnie ciężkie :), a smak smażonej ryby jednak lepszy od gotowanej.
-
Gość: Malgo, *.cpe.ge-1-1-0-1105.vbrnqu2.customer.tele.dk
2012/11/10 16:02:31
Zrobilam wlasnie rybe po grecku - wyszła pyszna.
Modyfikacje:
1. rybę (biała, morska, świeża - nie mrożona) skopilam cytryna i trochę posolilam. Zamiast smazyc w panierce, wystawiłam do piekarnika podlegające oliwa (wierząc, ze będzie mniej kaloryczna, a cały czas bardziej smakowita niż gotowana).
2. Warzywa nie dusilam do zupełnej miekkosci, ale tylko przez jakieś 20 min.
3. Warzywa trochę doprawilam na ostro dodając tabasco.
4. Jeszcze gorące warzywa rozlozylam na gorąca lekko upiecza rybę.

Na ciepło pyszna. Na zimno tez. Polecam

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna