Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Sernik z ricotty

Zrobiłam ten sernik już dawno temu... Jeszcze dłużej, niż zdjęcia i wpis czekały na swoją kolej, gapiłam się na przepis na to ciasto w How to be a domestic goddess, i wzdychałam i zastanawiałam się, czy je zrobić. Przyznaję, że przerażały mnie składniki (12 jaj i 1,5 kg ricotty, i duża tortownica, której nie mam). Przełom nastąpił w dniu, w którym mnie oświeciło, że przecież mogę upiec sernik z 1/2 porcji (tak, zajęło mi to kilka lat... :) Użyłam ricotty, ale sądzę, że twaróg sernikowy (trzykrotnie mielony) - byle łagodny, nie za kwaśny, ricotta jest bardzo neutralna i delikatna - byłby jak najbardziej ok. Samo przygotowanie ciasta i upieczenie jest bajecznie proste, bardziej skomplikowane jest suszenie, ale okazało się także łatwiejsze niż myślałam.

Składniki (na tortownicę 25-26 cm, ja robiłam z 1/2 porcji w 20 cm): 12 jaj, 1,5 kg ricotty, 275g drobnego cukru, łyżeczka ekstraktu z wanilli (lub amaretto), cukier do posypania

Jaja utrzeć z cukrem. Osobno rozetrzeć ser na gładką masę, dodawać stopniowo masę jajeczną i wanilię (ja ucierałam całość ręczną trzepaczką). Gotową gładką masę przelać do tortownicy (swoją wysmarowałam masłem i wysypałam mąką, w przepisie brak informacji na ten temat). Piec 1 godz. 15 minut w 180 st. C. Nie otwierać wcześniej piekarnika! Gotowy sernik powinien być wyrośnięty, mieć zezłocone brzegi i dość blady, gładki środek, lekko miękki, ale stały, sprężysty. Jeśli wydaje się niedopieczony, piec kolejne 15 minut; jeśli jest gotowy, wyłączyć piekarnik, uchylić drzwi i zostawić sernik w środku na kolejną godzinę. W tym czasie sernik opadnie, może także pęknąć (mój pękł wcześniej, podczas pieczenia). Potem wystudzić całkiem w temp. pokojowej.

Wystudzony sernik należy osuszyć. Dwa duże talerze bez brzegów należy wyłożyć ręcznikami papierowymi. Delikatnie obkroić brzegi ciasta nożem, rozpiąć klips tortownicy i zdjąć górną część foremki. Nakryć wierzch sernika jednym z talerzy i odwrócić ciasto do góry dnem. Zdjąć delikatnie dno tortownicy (można także pomóc sobie nożem), nakryć odkryte ciasto drugim talerzem i ponownie odwrócić, właściwą stroną do góry. Zdjąć górny talerz, ale ręczniki zostawić, i tak obłożony sernik umieścić w lodówce, najlepiej na noc. Papier powinien wchłonąć nadmiar wilgoci. Kolejnego dnia, na godzinę przed zjedzeniem ciasta, należy usunąć ręczniki z góry i znów odwrócić sernik do góry nogami na talerz ze świeżą warstwą ręczników. Usunąć stare ręczniki z dna (które znalazło się na górze), położyć warstwę świeżych. Po godzinie ostatni raz odwrócić sernik, usuwając ostatecznie ręczniki. Przed samym podaniem posypać cukrem (u mnie domowy waniliowy).

Nigella się zachwycała sernikiem ("Jedzcie i płaczcie"), a ja... miałam wrażenie, że czegoś brakuje. W przepisie była sugestia podania deseru z truskawkami, np. doprawionymi octem balsamicznym lub zwykłych, i chyba rzeczywiście dodatek świeżych owoców byłby wskazany. Może wyrazista owocowa polewa, jak w serniku londyńskim, albo lemon curd? Bo nie da się ukryć, że tu mamy po prostu lekko posłodzoną, upieczoną ricottę :)

Innymi słowy przepis mnie już nie męczy, wykonałam i raczej do niego nie wrócę, a może komuś się przyda. Szczególnie, że ciasto wykonałby i mało zdolny pięciolatek, a odwracania i osuszania nie ma co się bać.

niedziela, 31 stycznia 2010, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/31 21:24:49
O rany Ptasia Ty wiesz co? Ja kiedyś piekłam jakiś sernik z ricotty ale tam nie wspomnieli o suszeniu ani słówkiem! Wstawiłam do lodówki jak kazali a na drugi dzień pół sernika mi spłynęło :)
Teraz już wiem dlaczego!
Ale chyba i tak mi mało smakował - właśnie taki mdły był z lekka.
Za to truskawki w balsamico to bym pojadła oj pojadła...
:)
PS
Kupiłaś? :)
-
2010/01/31 21:31:35
A to brzydko ze strony autorów przepisów ;) I no właśnie, mdły.
A jeszcze nie kupiłam ;) Miałam iść do drogerii pomacać, ale co mijałam Sephorę w Kraku, to mi się nie chciało ;) Jak siebie znam, w końcu kupię przez neta...
-
2010/01/31 21:42:21
Gratuluję odkrycia moja miła. A sernik jak to sernik pychota. Ja sobie chyba sprawię te Nigelle, tak mnie zachęcasz...
-
2010/01/31 23:07:19
Sernik z ricotty , mniam, jaki musi być pyszny i puszysty! Musze kiedyś zrobić taki:)
-
2010/01/31 23:47:34
Ja jadłam niedawno taki sernik z sosem z czerwonej porzeczki, bardzo zacnie się to komponowało. Bo sam to rzeczywiście lekko pusty w smaku.
-
2010/02/01 09:43:17
czyli wiele halasu o nic ;)
niewspolmiernie za duzo roboty z tym suszeniem w stosunku do efektu, skutecznie mnie zniechecilas ;) szybciej i taniej mi wyjdzie zamieszanie PetitSuisse z cukrem, wanilia i skorka cytrynowa :)
a co do sernika, jak na razie po wyprobowaniu roznych opcj w moim prywatnym rankingu i i tak prowadzi klasyczny sernik wiedenski z mielonego w domu twarogu, z rodzynkami, skorka i na kruchym spodzie. i tak chyba juz pozostanie na zawsze :)
pozdrawiam
-
2010/02/01 10:29:48
Aniu, czerwona porzeczka - dobrze gadasz...
Leloop: :) Roboty obiektywnie nie ma tak dużo, no, tylko właśnie - proporcjonalnie do efektów to za dużo :)
-
2010/02/01 17:04:14
Bardzo mnie ucieszyl Twoj wpis, Ptasiu. Juz od dawna chodzi za mna ten sernik. I od dawna sie mu opieram. Teraz mam przynajmniej mocny argument w reku ;)
Milego wieczoru!
-
2010/02/01 20:50:13
Wygląda niesamowicie lekko i puszyście. Z pewnością był pyszny :)
-
2010/02/03 16:18:29
Jak do tej pory piekłam kiedyś tylko takie malutkie serniczki cytrynowe z ricotty i ogromnie mi smakowały. Za to ten ogromnie ciekawy z powodu metody suszenia i małej ilości składników ... może spróbuję, tylko napisz czy z tej połowy porcji do 18 też wejdzie? Nie mam 20, a nie chce mi się już 5 czy 6 tortownicy kupować :P
-
2010/02/03 17:00:39
Tili: myślę, że wejdzie do 18, tylko wyrośnie Ci pewnie do samego brzegu (i opadnie...), no i może byś musiała chwilę dłużej piec, ale to sama zobaczysz.
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki