|
Blog > Komentarze do wpisu
WspomnieniaNie, nie wspomnienia z dzieciństwa. Wspomnienia fotograficzne z sobotniego zlotu 9 blogerek, 1 męża (Tiliowego) i 1 kota. Już zresztą zapewne niektórzy widzieli relacje Tili, Oczka, Zawszepolki i Truskawkowej Ani. Ja dodam swoje 5 groszy... Jeśli chodzi o kulinaria chronologicznie, to najpierw jadłyśmy ciasteczka bezglutenowe Felluni i żółciutkie makaroniki. Później były chleby Tili z różnymi dodatkami. Towarzyszyły im nalewki Peggy (później też testowałyśmy wyroby % Basi). Była zupa dyniowa... No, a potem było clou programu, tj. indyk Dżordż z rasowymi skarpetkami/papilotkami (no wiecie, to białe, papierowe, na nóżki). Przepisu na indyka wypatrujcie u Tili, a warto - ja na pewno spróbuję skopiować w domu. Dżordżowi towarzyszyła brukselka z miodem i boczkiem oraz ziemniaczane puree. No i poza tym było wino, i ciąg dalszy nalewek i różne przetwory żurawinowe Gospodarnej Narzeczonej. Jako podkład pod te wszystkie dania zaś dużo śmiechu, rozmów i wspominek. Dzięki za spotkanie, dziewczyny ;) czwartek, 28 stycznia 2010, ptasia
Tagi:
prywatne
TrackBack
Komentarze
atina_bc
2010/01/28 19:33:04
No i proszę kolejna relacja z tego cudownego zlotu :)
2010/01/28 19:43:05
Ptasia to ja dziękuję :) Trochę się bałam że jak tak otworzyłam drzwi na oścież to się wystraszyłaś :D Ja już chcę następne :D
2010/01/28 21:27:13
Ptasiu, rzekło by się NIE JEDŹ, a więcej będzie takich spotkań. Chociaż ... takie wyjazdowe zloty...
2010/01/28 21:55:15
Brukselka! Mniam! Rajciu, jak pięknie wygląda :)))
Pyszności tam jadłyście Dziewczyny :)) 2010/01/29 08:18:49
Ptasiu, wspaniale było spędzić ten czas w tak cudownym gronie, a jeszcze wspanialej że znów razem gotowałyśmy :) Dzięki Ci Kochana za pomoc z Dżordżem :*
Ściskam cieplutko :* 2010/01/29 08:35:00
i do znudzenia powtorze (ale u Ciebie jeszcze tego nie pisalam) ,ze zazdroszcze tak wspanialego spotkanka w takim super gronie,tez bym kiedys tak chciala.....
Pozdrawiam cieplutko :) 2010/01/30 16:47:04
No i znowu powiem, że Wam zazdroszczę..
ach. Kochana pisałaś, że z poślizgiem mogłabyś wziąć udział w WP 60. Nie krępuj się!:) piecz, nawet z tygodniowym opóźnieniem. Będzie mi baaaaaardzo miło! Pozdrawiam Cię cieplutko, Olcik. 2010/01/31 10:47:17
Tili, nie ma za co - cała przyjemność po mojej stronie :)
Oczko, ale będę często przyjeżdżać :) Olcik - już dokarmiłam zakwas... 2010/01/31 19:51:17
Zazdroszcze takiego wspanialego i przepysznego spotkania :)) Kiedy patrze na te wszystkie pysznosci i czytam wasze relacje, to od razu robie sie glodna :))
Pozdrawiam cieplutko. 2010/01/31 23:48:24
To ja jeszcze nic nie komentowałam? :) Fajnie było się spotkać! Po tym spotkaniu byłam objedzona przez tydzień...
|
![]() ![]() ![]()
|