Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Kakao z mlekiem kokosowym

Żeby nie było: nie jestem kakaolubna (na szczęście inni w gospodarstwie domowym są :). Jestem jednak posłuszna, a skoro gospodyni zlotu blogerek zadała kakao (albo jak kto woli, kakałko ;) do wykonania, to wykonałam - dość wiernie, na podstawie przepisu M. Gessler z Wysokich Obcasów nr 4/2010. U mnie w proporcjach na jeden kubek.

Składniki: mała puszka (ok. 175ml) mleka kokosowego (u mnie tzw. light), 2 łyżki dobrego, ciemnego kakao (u mnie nieodmienne polecane kakao holenderskie Mokate), 2 łyżki cukru (u mnie drobny brązowy, tj. jasny muscovado), ok. 50ml gorącej wody, ok. 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Mleko kokosowe podgrzać. Kakao rozetrzeć w kubku z wodą i cukrem, dodać do mleka, dodać wanilię. Całość mocno podgrzać, mieszając (ja nie doprowadziłam do zagotowania, ale oryginalny przepis to zalecał).

Wbrew pozorom Niebieski Ptak nie pije kakao. Towarzyszy jedynie sesji foto, jako wspomnienie po spotkaniu u Tili - dziękuję. A czytelnicy niech wypatrują dziś w blogosferze jego braci i sióstr ;)

sobota, 06 lutego 2010, ptasia
Tagi: napoje desery

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/02/06 15:30:27
takie kokosowe pewnie jest lepsze niż to mleczne? bo ja takiego na mleku to nie bardzo lubię
-
2010/02/06 15:32:23
Oooo, jest Niebieski :) i Kakałko :D hihihi, już teraz nie umiem inaczej go nazywać :D
Ptasiu, wspaniale jest się napić "wspólnie" :)
-
2010/02/06 16:05:56
Margot, nie wiem, czy było lepsze. Ja chyba za żadnym nie przepadam :) Tu wypiłam 2 łyki dla spróbowania i resztę dałam M - wypił ;)
-
Gość: waniliowybloganny, 85.222.87.3*
2010/02/06 16:24:31
Podoba mi się ten ton pełen rezerwy - nieskrywany brak entuzjazmu... Też tak mam względem kakao ("kakałko" mi nie przejdzie) ;)

Rozmawiałyśmy ostatnio z Jagodą o Tobie, Ptasiu i o Waszym kulinarnym zlocie, bo znów wybraliśmy się z M. do Chaty Magoda na kilka dni. Same miłe słowa padły, zapewniam. Serdecznie pozdrawiam
An-na :)
-
2010/02/06 17:08:27
Podobne mamy ptaki ;-) Moje za chwilę. Choć przyznam, żedla mnie za ciężkie, wolę zwykłe mleko.
-
2010/02/06 17:16:02
Anno, dzięki za informacje bieszczadzkie ;)
Narzeczono, no, chyba rzeczywiście trochę cięższe, nawet z nieco chudszym mlekiem koko. I na pewno gęstsze.
-
2010/02/06 17:29:09
O fajne kakao :))) Z mleczkiem kokosowym nie piłam, ale na pewno jest pyszne.
-
2010/02/06 18:53:20
na miejscu tego ptaka wytrąbiłabym zawartość kubka w try-miga... :P
-
2010/02/06 19:10:23
Właśnie wróciłam do domu niezmiernie zmarznięta i oddałabym pół królestwa za takie gorące kakao :)
-
2010/02/07 23:45:07
O, na mleku kokosowym jeszcze nie piłam... za to z kokosowym syropem lubię bardzo :)
-
2010/02/08 06:57:49
Podobny przepis był podany ostatnio przez Martę Gesler w wysokich obcasach ;))
Mniam, niestety, u mnie kakaa brak. Muszę zadowollić się Inką ;)
-
2010/02/08 11:51:26
Dziwnograj, to jest na podstawie tego przepisu z WO: spójrz na początek posta :)
-
2010/02/09 10:20:35
z rezerwa, jakbym slyszala L :-) a myslalam, ze tylko przeslodzone kakao jest wstretne, a tu jednak normalne tez moze nie byc cool :D
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki