|
Blog > Komentarze do wpisu
Weekendowa piekarnia #60: Chleb ukraiński
Pomijając fakt, że wsadziłam chleb do pieca trochę za mało wyrośnięty (zmęczona byłam i chciałam go już upiec...), przez co z jednej strony wyrosło mi coś na kształt grzyba, i skórka się za mocno spiekła, jestem całkiem zadowolona z wypieku. Miąższ jest dość miękki, sprężysty i chleb jest lżejszy od innego ukraińskiego, który robiłam. Ponowię w przyszłości, najlepiej na spokojnie, by niepotrzebnie nie pospieszać pieczywa i nie mieć niespodzianek w piekarniku :). poniedziałek, 01 lutego 2010, ptasia
TrackBack
Komentarze
gospodarnanarzeczona
2010/02/01 20:21:38
Miąższ atrakcyjny. Ja też się zaniedbałam w WP.
2010/02/01 20:48:51
Zaden grzyb Ptasiu! Pienky, wspaniale wypieczony chleb! I wnetrze dokladnie takie jak lubie :)
Ptasiu, nie wiem czy mialas czas zerknac na moja odpowiedz a propos fenkułu, ale u nas teraz juz tego tutejszego nie ma, jest tylko importowany; ten 'lokalny' konczy sie w zasadzie z poczatkiem zimy. Pozdrawiam! 2010/02/01 21:53:50
Śliczny chlebuś upiekłaś Ptasiu :) Ja tym razem wybrałam WP Po Godzinach i upiekłam chlebek owsiany:)
Pozdrawiam. 2010/02/01 22:28:01
No baaaardzo się cieszę, że upiekłaś i że publikujesz;)
Pozdrawiam. Ps:Cieszę się, że smakował! .. a śliwka oj była pyszna- polecam 2010/02/01 23:05:46
e tam , wg mnie wygląda tak jak powinien , nie widzę grzyba , wnętrze ma śliczne
A że jest pyszny to się zgadzam w 1000% nie 200% 2010/02/02 10:47:29
Grzyb jest z drugiej strony, nie ujęłam go w kadrze :)
Beo, co do fenkułu: w PL to chyba w ogóle nie można mówić o sezonie, nie wiem, czy w ogóle u nas się go hoduje. O jego zimowości w kontekście włoskim czytałam u Anny del Conte, która opisywała go jako najpopularniejsze warzywo we Włoszech o tej porze roku i które osiąga wg niej pełnię smaku właśnie zimą. No, ale tam faktycznie sezon może być dłuższy... 2010/02/02 11:35:46
takie chlebki to ja tylko podziwiam, bo sama nie potrafie... slicznie kusisz Ptasiu! :-)
2010/02/02 12:30:52
No tak, we Wloszech niestety (niestety dla mnie, bo dla nich to na szczescie ;)) jest jednak o wiele cieplej niz tutaj. ;)
2010/02/03 16:19:49
Ale mi tęskno już do pieczenia chlebków, do wyrabiania najbardziej. Chyba w sobotę wraz z S upiekę coś :)
|
![]() ![]() ![]()
|