|
Blog > Komentarze do wpisu
Weekendowa piekarnia #63: Pain bretonTym razem w ramach Weekendowej Piekarni piekliśmy zadany przez Gospodarną Narzeczoną Pain Breton, czyli chleb bretoński, wg Richarda Bertineta. Poniżej przepis za gospodynią, z moimi uwagami. Należy go wyrabiać słynną "metodą Bertineta", ale przyznam, że niespecjalnie się tym przejęłam i zrobiłam po swojemu, tj. wyrobiłam w robocie ;). Z efektów jestem bardzo zadowolona. Proporcje są na 2 duże bochny, ja zrobiłam z 1/2 składników (i na pate fermentee, i na ciasto właściwe).
Z 1/2 porcji uzyskałam duży, ale lekki bochen, z regularnym, "sitkowym" przekrojem (patrz: zdjęcie u góry). Grykę dość mocno czuć w smaku. Z resztek pate fermentee można zrobić flamiche, rodzaj pizzy/placka. Ja zrobiłam je z pozostałych mi 300g ciasta - starczyło na obiad dla 2 osób. U Narzeczonej można przeczytać, jaka jest propozycja pieczenia, gdyż ja piekłam tak, jak zawsze pizzę: cienko rozwałkowany placek posmarowany farszem umieściłam na kamieniu w piekarniku rozgrzanym do maksymalnej temperatury (u mnie 280 st. C), nagrzanym 1 h wcześniej i piekłam przez 10 minut. A oto przepis na farsz (na 600g ciasta, u mnie z 1/2, bo na 1/2 ciasta):
Farsz jest przepyszny - kiedyś podobnego, tylko bez jajka, użyłam do nadziania naleśników - i całość smaczna, choć przyznam, że wolę zwykłe ciasto na pizzę: lepiej się wałkuje i wydaje mi się smaczniejsze. sobota, 20 lutego 2010, ptasia
TrackBack
Komentarze
gospodarnanarzeczona
2010/02/20 18:23:09
A no proszę. Pięknie się upiekło. Ja też miałam podobnie z tym Flamiche i na przyszłość zrobię jak pizze. Ale ja zawsze lubię sprawdzić przepis oryginalny. A metode Bertineta akurat lubię.
2010/02/20 19:10:11
Wiesz, jak mam do wyboru rączki albo maszynę, wybiorę maszynę... Gdybym musiała ręcznie, może i bym wybrała Bertineta.
2010/02/20 19:29:53
A to ja akurat z chlebem tak nie mam. Wybieram zwykle rączki. Lubię.
2010/02/20 20:44:32
jako "bretonka" z wyboru, uprzejmie donosze, ze ze swieca szukac bretonskiego chleba w Bretanii :)
natomiast placek wyglada mniam i juz zapisuje :) 2010/02/20 23:30:19
o , Ptasiu , widzę ,że chleb udał się na 6 +, wyrośl jak trzeba , przekrój wzorcowy
wiesz, mi też bardzo mocno smakuje gryką , choć ma jej stosunkowo mało Ale ja lubię takie smaku i wiem ,że ten chleb upiekę pewnie jeszcze A Flamiche , będę powtarzać często 2010/02/21 10:15:47
Ptasiu, i chleb i flamiche - piekne! Miazsz idealny :)
(ja tez pieke dzis ten chlebek z polowy porcji) Pozdrawiam! |
![]() ![]() ![]()
|