Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Weekendowa Piekarnia #67: Wielkanocny Kurczaczek

No dobrze, w oryginale - wybranym przez gospodynię WP nr 67, Paulinę, był Wielkanocny Kogut. Ponieważ jednak Wielkanoc kojarzy mi się z zajączkami, barankami i kurczaczkami, a nie z kogutami, a zachęcano nas do kreatywności, postanowiłam ulepić Kurczaczka. W związku z tym jednak, że sztuka 3 D* nigdy nie była moją mocną stroną, mój wypiek jest dość abstrakcyjny. M zawołany, by podziwiać surowe dzieło, powiedział: "Eeee... no rozumiem, że to ma być kogucik..." Ja: "Kurczaczek". M: "... Kurczaczek. Ale nie widać". Cóż, informuję: to jest kurczaczek abstrakcyjny, a to w górnym lewym rogu, to ul/słońce z resztek chleba. W piekarniku całość lekko się zrosła :) A poniżej przepis z moimi zmianami/uwagami.

Składniki:
  • 330 g mąki pszennej
  • 25 g mąki żytniej (typ 2000) - zastąpiłam orkiszową typ 2000
  • 4 g drożdży instant lub 8 g świeżych (u mnie te ostatnie)
  • 180 g wody (u mnie ciut więcej)
  • 20 g miodu
  • 20 g masła roślinnego (dałam zwykłe)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oleju do smarowania
  • 1 jajko + łyżeczka soli (pominęłam) do smarowania przed pieczeniem

Krok 1. Drożdże suche – wrzucamy do miski bezpośrednio, drożdże świeże – rozpuszczamy wcześniej w wodzie. Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce, mieszam, po czym przekładamy na blat i wyrabiamy, aż będzie elastyczne (albo wyrabia za nas mikser :).

Krok 2. Formujemy w kulę, smarujemy olejem i wkładamy do miski. Przykrywamy ściereczką/folią spoż. i odstawiamy na 1 h.

Krok 3. Po tym czasie wyjmujemy z miski, dzielimy na 5 części. Toczymy wałeczki. I z wałeczków (obrazek pomocniczy u Pauliny) formujemy kogucika (albo kurczaczka :) Oczywiście możecie zrobić po swojemu. Gotowy kształt układamy na papierze do pieczenia.

Krok 4. Przekładamy na blachę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20-30 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik (do 220 C) (ja wcześniej, bo piekłam na kamieniu).

Krok 5. Po tym czasie kogucika smarujemy rozkłóconym jajkiem z dodatkiem soli (pominęłam). Polecam też dodać 1 łyżeczkę wody (pominęłam). Takiego posmarowanego kogucika wkładamy do nagrzanego do 220 C piekarnika i pieczemy około 20 minut (u mnie naparowanym).

Pieczywo najsmaczniejsze jeszcze ciepłe - miękkie i lekko chałkowate, ale rano następnego dnia także się dobrze sprawowało.

* Dobrze, że nie widzieliście mojej rzeźby w zielonym mydle przedstawiającej gen. Świerczewskiego (czyt. wynik zadania plastycznego w II klasie szkoły podstawowej). Jako wzór służył ten banknot :) Było tym bardziej abstrakcyjnie, że nauczycielka kazała nam kupić mydło szare, po czym 90% dzieci pojawiło się w szkole z toaletowym. Uwierzcie, w tym ostatnim trudno się rzeźbi. Szczególnie z takim modelem...

poniedziałek, 22 marca 2010, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/03/22 11:39:17
kurczaczek :D urocze hihih, mi się ogólnie kojarzy z całą kogucikowo-kurczaczkową rodzinką :)
dziekuję za wspólne pieczenie
-
2010/03/22 12:37:39
oj tam , toć widać ,że kurczaczek :)
-
2010/03/22 12:43:49
Bardzo jesteście kochane, że go widzicie :)
-
2010/03/22 12:59:41
Kurczaczek jak sie patrzy! I jaki dziubek ma ladny :))
-
2010/03/22 13:01:55
Zdecydowanie to mały kurczaczek! śliczny :D
-
2010/03/22 14:39:47
Lubie abstrakcje:)
-
2010/03/22 14:47:27
oczywiscie, ze kurczaczek, swiezo wykluty i nieporadny maluszek,cip, cip...
-
Gość: Krokodyl, aapr164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/22 16:24:28
Cha cha, ale i tak jest wzruszający. Poza tym wygląda bardzo apetycznie. :-)
-
2010/03/22 16:34:37
Miód na moje serce: nieporadny i wzruszający ;)
-
2010/03/22 17:11:29
Hyhy jaki kogucisko!:)
-
2010/03/22 20:32:32
Ptasia, cudek. Choc ja w pierwszej chwili zobaczyłam baranka, ale jestem zmęczona
-
2010/03/22 23:47:17
Sliczny ten Twój kurczaczek :)) Słodziasty jest !:)))
-
2010/03/23 02:24:36
Hihihih no dobra nie widzę kurczaczka :D
Ale i tak bym się zastanawiała od której części zacząć bo mi On cały, ten kurczaczek na smakowego wygląda :)
-
2010/03/24 09:06:22
jak nie kurczaczek, jak kurczaczek?!
od razu, gdy tylko przeczytalam Twoj opic, wiedzialam, ze to kurczak :P
a tak na powaznie: swietny jest!
-
2010/03/25 23:09:24
Ale mnie rozbawials Ptasiu tym generalem w mydle :D
A kurczaczek, wiesz to sie na moje oko nazywa kubizm, ale edukacje artystyczna ukonczylam (a moze wrecz nie zaczelam) dosc dawno temu...
-
2010/03/26 07:19:53
Basiu: co do generała, ja do tej pory nie mogę się nadziwić nad pomysłowością moich nauczycieli za PRL-u. Bo te przedziwne zadania brały się przecież z tego, że w sklepach prawie nie było farb i kredek. A że akurat to rzeźbiliśmy - cóż. Rok później malowaliśmy obrazki zimowe za pomocą pasty do zębów Nivea (prod. przez Pollenę Lechię), bo to, w przeciwieństwie do białej farby, było dostępne.
Co do kurczaczka: kubizm, mówisz :)?
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki