|
Blog > Komentarze do wpisu
Sałatka ziemniaczano-szparagowaSałatkę zobaczyłam u Anne i bardzo mi się spodobała, choć jak doszło co do czego, zrobiłam i tak po swojemu ;) Tak czy inaczej, wyszło smacznie, i w sam raz na trwający szparagowy sezon (patrz banner u dołu).
wtorek, 18 maja 2010, ptasia
TrackBack
Komentarze
gospodarnanarzeczona
2010/05/18 22:38:32
Bataty od Pana? Pan dziś był rozmowny i nauczał o jakiś dziwach.
2010/05/19 08:40:48
O, w sałatce ziemniaczanej też można! Że tez o tym nie pomyślałam :) Brzmi super, Ptasiu!
2010/05/19 09:59:57
Narzeczono: tak, batat (sztuk 1) od Pana :) Taki z białym, słodszym miąższem - do tej pory jadłam tylko te czerwone w środku - no i właśnie ten słodszy miąższ nie był najlepszym pomysłem.
Mydelicious: no, ja też lubię sałatki ziemniaczane :) Wczoraj na obiad była z tuńczykiem. Vespertinee: można, of kors, że można :) 2010/05/19 10:21:56
brzmi ciekawie, ja jeszcze nie rozpoczęłam sezonu szparagowego, wiec czas się brać do pracy :)
|
![]() ![]() ![]()
|