Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Śniadania dwa: naleśniki i zapiekanka Croque-monsieur

Myśląc, czym można łatwo wykarmić na śniadanie* kilka osób, powiedziałabym: jajecznicą. Są jednak inne dania śniadaniowe, które świetnie się nadają do porannego wyżywienia większego grona. Jedno z nich zaserwowaliśmy ostatnio przebywającej u nas parze, drugie, w wersji 2/3 proporcji, jedliśmy sami. Mam tu na myśli śniadania wakacyjne czy też weekendowe, kiedy i jedzący, i gotujący mają czas i ochotę na "coś więcej".

Propozycja nr 1: klasyczne naleśniki na śniadanie. Zwykłe, bez spulchniaczy, czyli nie amerykańskie pankejki. Takie, jak w tym przepisie - na 4 dorosłe osoby należy składniki podwoić i najlepiej smażyć jednocześnie na 2 patelniach. Naleśniki układać jeden na drugim, na podgrzanym talerzu, i tak zanieść na stół (vide zdjęcie). Na stół podać dodatki: ser żółty i pleśniowy, twaróg lub gęsty jogurt, szczypior i/lub posiekaną miętę, lubczyk itd., sezonowe owoce (u nas borówki), dżemy/konfitury, miód, cytrynę, cukier i posiekany imbir. Każdy z gości zwija sobie naleśniki zgodnie z własnymi upodobaniami. Polecam szczególnie wersję ser pleśniowy + borówki +  kapka jogurtu + mięta, oraz naleśnik "hot ginger lemon honey" - czyli posmarowany miodem, posypany świeżym imbirem i skropiony cytryną: pyszne.

Propozycja nr 2: zapiekanka Croque-monsieur wg Nigelli Lawson, z Nigella Express. Zaskakująco smaczne i sycące, taki wytrawny pudding chlebowy. Plusem jest przygotowanie poprzedniego dnia wieczorem, rano tylko wrzucamy do piekarnika. U mnie z 2/3 składników (tj. 4 kromek chleba, 4 plastrów sera itd.), bez szynki.

Składniki: 6 kromek pełnoziarnistego (lub dowolnego, najlepiej lekko czerstwego) chleba, 75g musztardy Dijon (lub innej ostrej), 125g (6 plastrów) sera Gruyere (lub innego wyrazistego żółtego sera), 70g (3 plastry) szynki (pominęłam), 6 jajek, 1/2 łyżeczki soli, 80ml pełnotłustego mleka, 4 łyżki startego Gruyere, Emmentalera lub Cheddara (uwaga jw.), porządny chlust sosu Worcestershire

Posmarować każdą kromkę chleba musztardą, zrobić kanapki za pomocą sera i szynki (jeśli użyjecie) i chleba. Opcjonalnie każdą kanapkę przeciąć na pół, tak by powstały trójkąty. Umieścić kanapki w lekko natłuszczonej foremce  żaroodpornej o wymiarach ok. 27x21x6cm (tak czy inaczej, powinna być do foremka, którą kanapki dobrze wypełnią, bez zbytniego luzu). Roztrzepać jajka z solą i mlekiem i wylać na ułożone kanapki. Przykryć folią i umieścić w lodówce na noc. Następnego dnia rano nastawić piekarnik na 200 C i wyjąć  foremkę z lodówki, by zawartość doszła do temp. pokojowej. Chleb posypać startym serem, skropić sosem Worcestershire i piec ok. 25 minut.

* Albo i b. późną kolację... ;)

poniedziałek, 16 sierpnia 2010, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/08/16 21:57:52
Naleśniki, to ja bardzo chętnie. Szczególnie na słodko. Za to kiedy wyobrażę sobie taką zapiekankę w śniadaniowym repertuarze... Nie. Zdecydowanie nie. Za to na kolację byłaby w sam raz. ;)

Pozdrawiam!
-
2010/08/17 10:34:59
naleśniki? w każdej postaci! słodkie, słone, wytrawne, jako deser, śniadanie lub główne danie ;] każde jedne!
a ta zapiekanka... hmm. fajna śniadaniowa propozycja. może w sobotę rano?
-
2010/08/17 13:44:37
Ja bym się pisała na te naleśniki - dokładnie takie jak lubię - cieniusieńkie :) Szczególnie te "hot ginger lemon honey"! W życiu takich nie jadłam i czuję, że muszę to czem prędzej naprawić :) Pozdrawiam!
-
2010/08/17 15:23:49
wygląda smakowicie !
-
2010/08/17 16:35:35
hmmm... takie sniadania podajecie gosciom?
to kiedy mozemy wpasc?
:)
-
2010/08/17 17:42:37
przepyszne byłyby na taka b. późną kolację :)
-
2010/08/17 21:33:59
Zaytoon, Justmydelicious: Ależ oczywiście, że zapiekanka może i być na kolację :)
Anoushko, to był naleśnikowy 1szy raz na śniadanie dla gości ;)
Komarko, pomysł na 'hot ginger lemon honey pancake' wziął się trochę od 'pancake lady', czyli mobilnych naleśników znad Morza Śródziemnego (a może technicznie Egejskiego...?) w Turcji (pani robiąca naleśniki podpływała na łódce do jachtów) - wtedy jedliśmy takie z miodem i cytryną. Imbiru mieliśmy nadprodukcję po kulinariach indyjskich i sam się prosił, by go dodać :)
Karmel-itko, ja też naleśniki mogę zawsze :)
-
2010/08/20 22:11:02
Zapiekanka super! zrobiłam, zjadłam i jestem zachwycona!!!
-
2010/08/20 22:19:03
Daszo: cieszę się ;) Wakacje się udały?
-
2010/08/23 11:40:18
1 część wakacji niestety nie , ale już Austria....jak zawsze super.dzięki :-)
-
2010/08/23 19:25:46
Jakie fajne te Twoje śniadanka Ptasiu!:)

Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna