|
Blog > Komentarze do wpisu
Biała PavlovaZamiast ubierać choinkę czy gotować na Święta, leżę pod kocami wściekła, że tradycji świątecznego chorowania stało się zadość. W końcu dlatego 3 lata temu założyłam bloga, że siedziałam chora w domu i miałam trochę czasu ;) Gdy odkryłam, że dziś Coś niecoś kończy 3 lata*, zebrałam się w sobie i postanowiłam zamieścić wpis. Z deserem w sam raz do świętowania (Sylwester w końcu też się zbliża!). Prezentowałam tu już czarną Pavlovę dużą i małą; beziki i tort bezowy (a także Eton Mess). Białej "baletnicy" do tej pory nie było, bo zrobiłam raz i wydawała mi się znacznie gorsza od czekoladowej. Parę miesięcy temu znów upiekłam, na obiad rodzinny, i wywołała furrorę, i tak ostatnio kilkakrotnie pojawiła się na naszym stole. Faktem jest, że chyba jest łatwiejsza do wykonania niż czekoladowa, która parę razy mi zbyt mocno siadła (czyt. na krowi placek). Biała nawet jeśli się trochę zapadnie i połamie, po odwróceniu do góry nogami, przykryciu śmietanką i owocami wciąż wygląda imponująco. Przepis Nigelli z How to eat.
Beza jest słodka, ale także bardzo delikatna i piankowa w przekroju (jak to ujęła moja koleżanka Madzia, "takie ptasie mleczko"), a śmietanka i owoce łamią jej słodycz. Podaną ilością można wykarmić do 6 osób po obiedzie, ale 4 też spokojnie dadzą radę. Jeśli przypadkiem, jak mi się to zdarzyło, zwarzy lub skwaśnieje wam śmietanka do ubijania, można podać na stół lekko posłodzony jogurt naturalny i osobno owoce - każdy z jedzących sam komponuje wtedy sobie deser. * PS. I mam nadzieję, że co najmniej kolejne 3 lata tu przede mną... wtorek, 21 grudnia 2010, ptasia
TrackBack
Komentarze
2010/12/21 20:46:07
Trzy lata?! To naprawdę już długi szmat czasu... Oby tak dalej! :)
A pavlova to taki niezimowy deser... Zawsze kojarzył mi się z latem i słońcem. Może więc owo lato warto przywołać? ;) 2010/12/21 20:47:02
sto, a nawet i sto pięcdziesiąt!
duuużo zdrówka. wspaniała jest Pavlova. Taka delikatna i ponętna. 2010/12/21 20:58:16
No ja wiedziałam, bo to mój ulubiony blog. A robiłam ostatnio bezę z pistacjami. I żurawiną, polecam, mimo że jestem bezową łamagą.A co do grypy i Facebooka, to zastanawiam się jakby się wtedy leki podawało. Doprofilowo?
2010/12/21 21:08:09
Jak już wiesz, ja też zaległam w łóżku, mam nadzieję, że obie się z tego szybko wygrzebiemy. ;) Gratuluję rocznicy i życzę wszystkiego najlepszego na przyszłość. :))) Pavlova - dawno, oj dawno jej u nas nie było.
2010/12/21 21:09:44
Ptasieńko zyczę Ci zdrówka! :**
I wszystkiego co najlepsze dla Twojego bloga :))) Pozdrowienia! 2010/12/21 22:38:29
Wszystkiego dobrego z okazji rocznicy i duużo zdrowia:-)
2010/12/22 00:09:13
Ptasiu, sto lat dla bloga i dla Ciebie :) A dla Ciebie dodatkowo zdrowia dużo, zdrowiej szybko! :-)))
Pavlova - masz rację , na sylwestra w sam raz, dla mnie ona taka letnia albo karnawałowa jest, zależy z jakimi dodatkami :) Pozdrawiam ciepło i jescze raz zdrowia! 2010/12/22 08:08:27
Dziękuję bardzo za życzenia!
Pani.Serwusowa: no, koniecznie zdrowiej - ja też nam obu życzę, by jak najszybciej minęło. Narzeczono: oj, miło mi ;) A te pistacje i żurawina na górze, czy w środku? Zaytoona i Monika: deser letni, ale właśnie też karnawałowy. Pewnie, że warto przepis odświeżyć. 2010/12/22 08:23:37
Pavlowa bardzo lubie. Robilam tez z przepisu Nigelli i bardzo wszystkim smakowala. Znow nabralam ochoty na ten pyszny deser :))
Sto lat dla bloga! :) A Tobie duzo zdrowka zycze Ptasiu :) 2010/12/22 16:40:04
wyglada rewelacyjnie:) ale kusisz taka pysznoscia:)
wszystkiego dobrego na kolejne lata blogowania:) 2010/12/22 20:27:53
Ptasiu, mnie pavlova, nęka, przesladuje, a co lepsze - daje się jej nękać. Bo mi się zawsze strasznie podobała, a nie mogę się zebrać, żeby ją zrobić, taki jestem leniuch ;)
2010/12/22 23:06:39
Gratuluje, bardzo ladna rocznica.
Ja tez chora i w dodatku do pracy musze smigac. Kicham kaszle i smarkam na kochanych interesantow i tylko czekam na świateczne piecuchowanie i wygrzanie.
Gość: aguaacte, cablelink77-115.telefonia.intercable.net
2010/12/23 01:58:17
Wszystkiego najlepszego z okazji blogowych urodzin :) Podziwiam i zycze owocnego pichcenia przez przynajmniej trzy kolejne!
Gość: Madzia, 178.73.63.8*
2010/12/23 20:25:29
rzekłabym "takie pyszne ptasie mleczko".... mniam, mniam:))) wszystkiego dobrego z okazji urodzin:))) Asiu, aby Twoje przeziebienia nie staly sie swiateczna tradycja:)))
|
![]() ![]() ![]()
|
Pozdrawiam cieplutko