Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Szybkie ciasto świąteczne i pierniczki 2010

Na wstępie chciałam wszystkim podziękować za udział w tegorocznym Korzennym Tygodniu. Przez ostatnie cztery dni przebywałam na intensywnym weekendowym wyjeździe, z dostępem do internetu tylko w komórce (co oznacza, że nie mogłam np. nic komentować), postaram się jednak w najbliższym tygodniu nadrobić zaległości i zajrzeć do wszystkich zgłoszonych przepisów. Podsumowanie powinno się także pojawić w ciągu tygodnia na blogu.

Przez weekend zajmowałam się m.in. pierniczkowaniem, jak i np. rok czy dwa lata temu. Towarzystwo było prawie to samo, przepis też ten sam... Z różnic były pisaki cukrowe, którymi się bawiłyśmy. Efekty prac ręcznych można podziwiać tu - czyli pierniczki ludowe/hippisowskie, lekko makabryczne ;), witraże i artystyczne maziaje (plus śnieżynki cukrowe).

Gdy wróciliśmy do domu czekało na nas tzw. szybkie i łatwe ciasto świąteczne z Nigella Christmas. Powiedzmy sobie szczerze, że szybkość jest rzeczą względną: chodzi o to, że czas leżakowania jest krótszy niż w przypadku tradycyjnego, brytyjskiego ciasta świątecznego. Można je upiec (a piecze się i tak długo) i jeść przed samymi Świętami, bądź odstawić do dojrzewania na 1-2 tygodnie. Przepis podałam już kiedyś na blogu, na prośbę Margot, jako przypis do wpisu o Christmas Cake, ale go nigdy dotąd nie zrobiłam.

Składniki (na tortownicę 20 cm):

  • 350 g śliwek suszonych, posiekanych lub pociętych nożyczkami na paski (osobiście wzięłam tzw. kalifornijskie),
  • 250 g rodzynek,
  • 175 g koryntek,
  • 175 g miękkiego masła,
  • 175 g cukru ciemnego muscovado,
  • 225 g (175 ml) miodu,
  • 125 ml Tia Maria lub innego likieru kawowego,
  • skórka starta (drobno) z 2 pomarańczy i sok z ww.
  • 1 łyżeczka przypraw korzennych,
  • 2 łyżki kakao,
  • 3 roztrzepane jaja,
  • 150 g mąki,
  • 75 g mielonych migdałów,
  • po 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i sody

Opcja: zastąpić likier kawowy rumem/brandy i dla słodyczy dodać łyżkę marmolady; zamiast kakao dać dodatkowe 2 łyżki mąki

Umieszczamy wszystkie składniki jak ww. tylko do kakao włącznie w rondlu i doprowadzamy do wrzenia na niewielkim ogniu, mieszając, by masło się rozpuściło. Gotujemy na małym ogniu 30 min., odstawiamy do wystudzenia na 30 min. Dodajemy pozostałe składniki, tj. jaja, mąkę, migdały, proszek i sodę, mieszamy. Przekładamy do foremki. Umieszczamy w piekarniku (150 st. C) i pieczemy 1 3/4-2 h (sugeruję to ostatnie, lub nawet chwilę dłużej) - ciasto powinno być lśniące po wierzchu, ale sprężyste, patyczek po umieszczeniu w środku wciąż lekki wilgotny. Po pieczeniu studzimy, po ostudzeniu, jeśli chcemy przechować, rozpakowujemy, pakujemy w pergamin itd. i umieszczamy w szczelnym pojemniku. Można udekorować - Nigella proponuje złote gwiazdki itd.

Ciasto wyszło mi wilgotniejsze niż Christmas Cake (dlatego też myślę, że dodatkowe 10 minut pieczenia by mu dobrze zrobiło) i rzeczywiście trochę smakuje jak śliwki w czekoladzie. Najlepiej podsumował to M: "No, dobre". Ja: "To może piec dwa na Święta?" M: "A po co? Tamto na Święta, a to poza nimi". Na zimowy czas - jak znalazł.

poniedziałek, 06 grudnia 2010, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/12/06 19:23:26
Mhmmm... suszone sliwki i likier kawowy bardzo mi sie tu podobaja! Do druku ;)
-
2010/12/06 19:35:02
Uwielbiam takie piernikowe,wilgotne ciasta, więc z pewnością pojawi się ono i w mojej kuchni :)
-
2010/12/06 19:43:34
A ja Cię właśnie na fejsbuku podglądałam z ciastem piernikowym na zdjęciu :)
-
2010/12/06 20:00:18
ładne ciasteczka :-)
-
2010/12/06 20:06:55
Wspaniałe wypieki! Pełne smakowitości. Aromatyczne.
Częstuję się !
-
2010/12/06 22:02:16
Pychotki u Ciebie Ptasiu! Piekne ciacho i cudne pierniczki :))
I ja dziękuję za fantastyczne jak co roku korzenne pichcenie :)
-
2010/12/06 22:27:03
mysle, ze to ciasto jest wspaniale:) wyglada rewelacyjnie:)
przepis zapisalam i moze uda mi sie zrobic:)
-
2010/12/07 11:33:52
Dzięki, dziewczyny ;) Ciacho warto, warto.
Oczko - no, podglądać tam mogłaś :)
-
2010/12/07 11:44:04
A co sprawie Ptasu, ze ta wersja ciaste swiatecznego szybciej dojrzewa?
Kiedysss zafascynowana tym ciastem robilam je z przepisu z miazszem chleba i bylo fantastyczne, ale reczywiscei czas dojrzewania kapke zniecheca :) Usciski!
-
2010/12/07 12:12:14
Basiu, więc idea jest taka, że ponieważ się masę gotuję, to ma przyspieszyć dojrzewanie. No i tu są jednak spulchniacze, a tam nie.
-
Gość: Madzia, proxy.iimcb.gov.pl
2010/12/07 14:40:20
oj fajnie bylo - jak co roku! Czaja nie byl zadowolony z bycia losiem....
-
2010/12/07 15:50:36
Madziu: :) A dziwisz mu się? M już je te pierniczki, mimo ich twardości...
-
2010/12/07 19:12:52
ale smakowicie wygląda !
-
2010/12/08 15:46:11
A tak! A mam takiego piernika. Siedzi sobie i dojrzewa. MA nawet imię. Dziękuje i do następnego razu mam nadzieję.
-
Gość: Ewa, 178.73.50.4*
2010/12/08 18:53:01
Mi. tez nie był zadowolony z bałwana...
-
2010/12/08 21:06:13
Narzeczono: w razie czego można przyspieszyć dojrzewanie umieszczając w pojemniku z innymi ciasteczkami :) I też mam nadzieję, że do zobaczenia.
Ewo: !!! Zamieściłaś komentarz :)
-
2010/12/08 22:50:16
myslalam Ptasiu o christmas cake w tym roku, ale sie jednak nie zdecyduje. cos czuje, ze sama bym je jadla, bo Facet srednio lubi duza zawartosc bakalii... :-(
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    Follow Me on Pinterest

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki