Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczone owoce na śniadanie

Zazwyczaj przygotowuję śniadanie na autopilocie, tj. nie zastanawiając się (w końcu jest rano...) przygotowuję kanapki z twarogiem lub gotuję owsiankę. Tylko w weekendy bywam bardziej kreatywna. Dziś był wyjątek od tej reguły. Można powiedzieć, że zerknęłam na nieco zwiędłe jabłko i spłynęło na mnie natchnienie ;). Oto proste pieczone owoce dla jednej osoby: niby nic, a jednak coś innego, zwłaszcza w wyjątkowo mroźny (-26 st. C!) poranek. Oczywiście, trzeba mieć na nie chwilę czasu, bo pieką się pół godziny, ale można umieścić je w piekarniku i tymczasem zająć się innymi, porannymi sprawami. Nie różnią się bardzo od pieczonego rabarbaru, który tu pokazywałam.

Składniki:

  • 1 małe jabłko,
  • 1 niewielki banan,
  • łyżka demerary,
  • ok. 2 plastrów masła,
  • ok. 1/4-1/2 łyżeczki przyprawy do piernika lub mielonego cynamonu
  • parę łyżek jogurtu,
  • ok. 2 łyżek ulubionych płatków śniadaniowych

Niewielką miseczkę żaroodporną wysmarować masłem. Jabłko umyć i wydrążyć. Miąższ banany pokroić w grube plastry. Ułożyć owoce ciasno w misce. Zasypać cukrem, posypać przyprawą korzenną, obłożyć drobinkami masła. Piec w 200 st. C. ok. 30 min. Wyjąć miskę z piekarnika, owoce rozgnieść widelcem, zmieszać z jogurtem i płatkami. Zajadać :)

czwartek, 24 lutego 2011, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/02/24 19:12:00
Ciekawe śniadanie :)
-
2011/02/24 20:14:04
Wspaniałe, smaczne, zdrowe i aromatyczne śniadanie, jeśli tylko ktoś ma odrobinę czasu z rana.
-
2011/02/24 20:24:37
Ha ha, przesytałam "pieczone owce".
-
2011/02/24 20:38:20
Jak dla mnie pychota !:)
-
2011/02/24 20:55:54
Kubełku: można owoce przygotować wieczorem, szczelnie przykryć folią i przechować w lodówce. Z samego rana włączyć piekarnik, wyjąć owoce, zasypać cukrem, itd. i niech się pieką, a my się myjemy itd. :)
Vespertinee: Owce w ogóle czemu nie, ale nie na śniadanie i nie w całości ;)
-
2011/02/24 21:35:39
U nas to deser! Ostatnio z domowym jogurtem. Ja to szłam na łatwiznę i jesienią wekowałam jabłka. Bo ciepłe mnie parzą!
-
2011/02/25 11:05:57
Moze i na mnie splynie natchnienie jutro rano? :) Dzis mialam malego kaca i wielka ochote na bekon, ale zaspalam. Jutro sobie odbije brak porzadnego sniadania. ;)
-
2011/02/25 11:33:15
Ja takie robię na deserki, z lodami albo jogurtem lub śmietanką mmmm dobre miałaś śniadanie i pewnie ogrzało Was na cały mroźny dzień :)
Buziaki :*
-
2011/02/25 13:44:51
z racji tego, że śniadania najbardziej lubię na słodko to taka wersja jest dla mnie stworzona :) to prawie jak deser na śniadanie!
-
2011/02/25 14:19:10
Ptasiu dobrze powiedziane - bo ja też śniadania to też na półsenno i na autopilocie w ciągu tygodnia :D A w weekend można poszaleć z takimi pieczonymi owocami, bo bardzo kuszące - przyznaję :)
-
2011/02/25 14:39:22
Pani.Serwusowa: Dobry boczek nie jest zły :)
Tili: Ogrzało tylko mnie, przecież to porcja dla 1 osoby ;) M dostał śniadanie z autopilota :) A deser - oczywiście, może być i deser.
-
2011/02/25 18:22:58
Zadanie na jutrzejszy poranek - wziąć przykład z Ptasi!
(tylko najpierw jakieś owoce upolować trzeba)
-26 st. C? brrr... u nas tak nisko termometr nie upadł...
i dobrze jednak, że we Wrocławiu już na niedzielę +4 zapowiadają...
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    Follow Me on Pinterest

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki