|
Blog > Komentarze do wpisu
Pieczone owoce na śniadanieZazwyczaj przygotowuję śniadanie na autopilocie, tj. nie zastanawiając się (w końcu jest rano...) przygotowuję kanapki z twarogiem lub gotuję owsiankę. Tylko w weekendy bywam bardziej kreatywna. Dziś był wyjątek od tej reguły. Można powiedzieć, że zerknęłam na nieco zwiędłe jabłko i spłynęło na mnie natchnienie ;). Oto proste pieczone owoce dla jednej osoby: niby nic, a jednak coś innego, zwłaszcza w wyjątkowo mroźny (-26 st. C!) poranek. Oczywiście, trzeba mieć na nie chwilę czasu, bo pieką się pół godziny, ale można umieścić je w piekarniku i tymczasem zająć się innymi, porannymi sprawami. Nie różnią się bardzo od pieczonego rabarbaru, który tu pokazywałam.
czwartek, 24 lutego 2011, ptasia
TrackBack
Komentarze
adrijah
2011/02/24 19:12:00
Ciekawe śniadanie :)
2011/02/24 20:14:04
Wspaniałe, smaczne, zdrowe i aromatyczne śniadanie, jeśli tylko ktoś ma odrobinę czasu z rana.
2011/02/24 20:55:54
Kubełku: można owoce przygotować wieczorem, szczelnie przykryć folią i przechować w lodówce. Z samego rana włączyć piekarnik, wyjąć owoce, zasypać cukrem, itd. i niech się pieką, a my się myjemy itd. :)
Vespertinee: Owce w ogóle czemu nie, ale nie na śniadanie i nie w całości ;) 2011/02/24 21:35:39
U nas to deser! Ostatnio z domowym jogurtem. Ja to szłam na łatwiznę i jesienią wekowałam jabłka. Bo ciepłe mnie parzą!
2011/02/25 11:05:57
Moze i na mnie splynie natchnienie jutro rano? :) Dzis mialam malego kaca i wielka ochote na bekon, ale zaspalam. Jutro sobie odbije brak porzadnego sniadania. ;)
2011/02/25 11:33:15
Ja takie robię na deserki, z lodami albo jogurtem lub śmietanką mmmm dobre miałaś śniadanie i pewnie ogrzało Was na cały mroźny dzień :)
Buziaki :* 2011/02/25 13:44:51
z racji tego, że śniadania najbardziej lubię na słodko to taka wersja jest dla mnie stworzona :) to prawie jak deser na śniadanie!
2011/02/25 14:19:10
Ptasiu dobrze powiedziane - bo ja też śniadania to też na półsenno i na autopilocie w ciągu tygodnia :D A w weekend można poszaleć z takimi pieczonymi owocami, bo bardzo kuszące - przyznaję :)
2011/02/25 14:39:22
Pani.Serwusowa: Dobry boczek nie jest zły :)
Tili: Ogrzało tylko mnie, przecież to porcja dla 1 osoby ;) M dostał śniadanie z autopilota :) A deser - oczywiście, może być i deser. 2011/02/25 18:22:58
Zadanie na jutrzejszy poranek - wziąć przykład z Ptasi!
(tylko najpierw jakieś owoce upolować trzeba) -26 st. C? brrr... u nas tak nisko termometr nie upadł... i dobrze jednak, że we Wrocławiu już na niedzielę +4 zapowiadają... |
![]() ![]() ![]()
|