|
Blog > Komentarze do wpisu
Weekendowa Piekarnia #105: żytni chleb polskiLubię prawie każde pieczywo, ale zwłaszcza przepadam za ciemnym chlebem żytnim. Gdy zobaczyłam przepis z najnowszej WP, podany przez Gospodynię - Truflę - wiedziałam, że chcę go zrobić. Chleb jest bardzo smaczny, M zareagował entuzjastycznie i wiem, że wypiek chcę powtórzyć. Nie obyło się jednak bez pewnych wątpliwości, o których poniżej. Otóż nie widziałam wyraźnych przyrostów ciasta, zwłaszcza przed uformowaniem, i odstawiłam je do dłuższego wyrastania, co chyba było błędem, gdyż mogło spowodować te wyjątkowo nieregularne dziury w przekroju. Kojarzą mi się z tym dialogiem o serze w serialu Alternatywy 4*. Są także inne potencjalne przyczyny nadmiernej dziurzastości, np. na odwrót - byt krótkie wyrastanie, ale osobiście głosuję za przyczyną pierwszą, zwłaszcza, że w środkowej części bochenka dziury kumulują się pod samą skórką, jakby tam powstało za dużo gazów. Drugą kwestią była lepkość chleba. Polska mąka chlebowa jest podobno słabsza od np. amerykańskiej czy brytyjskiej. Nie zredukowałam ilości wody, ale chleb był stosunkowo niełatwy w obróbce i formowaniu, mimo tego, że go złożyłam w 1/2 czasu wyrastania. Sądzę także, że dobrze byłoby zwiększyć temperaturę pieczenia, przynajmniej w I fazie, a zwłaszcza piekąc na kamieniu (jeśli ma on spełniać swoje zadanie, tj. udawać piec chlebowy): Mirabbelka w swojej wersji przepisu proponuje redukcję wody do 250g i pieczenie początkowo w 230 st. C. Trzecia sprawia to kwestia opinii, a może gustu: w oryginale chleb nazywa się "dark Silesian rye", czyli dosłownie "ciemny żytni chleb śląski", w tłumaczeniu Trufli: "ciemny żytni chleb polski", no i jak dla mnie on jest umiarkowanie ciemny ;). Dlatego z premedytacją pominęłam ten przymiotnik w tytule postu.
* - Tato, co to jest? niedziela, 13 lutego 2011, ptasia
TrackBack
Komentarze
justmydelicious
2011/02/13 14:55:29
w przekroju wygląda świetnie!
2011/02/13 16:19:52
Dostojny bochen.A jaki dziurzasty!
Ja zawsze dosypuję mąkę,kiedy ciasto chlebowe za bardzo się klei. kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2011/02/13 16:41:23
Anno: no tak, prze-dziurzasty... Z dodatkową mąką przy chlebie nie lubię przesadzać, dosypuję tylko wtedy, kiedy to absolutnie konieczne. A że tu ciasto miało być lepkie... No to było ;), ale składać i formować dało się na mocno omączonym blacie, tylko, że trochę opornie, no i potem się rozlało zanadto na boki.
2011/02/13 16:47:00
Ptasiu,
Ja lubię dziury, serowe i chlebowe, więc to coś dla mnie, podpiekłabym sobie jeszcze te kromki w tosterze, na pewno cudnie chrupią:-) A "ciemny żytni" gdyż, Leader w polskich chlebach ma jeszcze bardzo podobny "jasny żytni", choć rzeczywiście ten ciemny to bardzo ciemny nie jest;-) Co do nazwy to miałam dylemat i zdecydowałam w końcu na "polski", pytałam Narzeczoną, czy nie zmienić na "śląski" (tak pierwotnie nazwałam), ale zgodziła się, że chodzi o polskie chleby ogólnie i na tym stanęło. Co do lepkości, to ja skłaniam się ku mące, amerykańska, kanadyjska czy brytyjska, są jednak mocniejsze. Przy słabszej mące, zmniejszenie ilości wody i dodatkowe składanie powinno pomóc. Trzymam kciuki za drugie podejście, chleb jest tego na pewno wart:) Pozdrawiam serdecznie! 2011/02/13 16:54:33
Wspaniałe dziury:) Ja zawsze ich zazdroszczę bo u mnie rzadko kiedy wychodzą:)
Pozdrawiam ciepło:) 2011/02/13 17:09:35
bardzo fajne te dziury :) żałuję, że u mnie wyszły takie maleństwa :D
piekłam ten sam chleb, tylko ja dodałam mąki, pyszny jest! pozdrawiam ciepło! 2011/02/13 18:00:07
Dziury to w nim rasowe:) uwielbiam takie 'ciabatowe' dziurzyska w chlebie:) mnie nie wyszły , mój chleb (w ocenie mojej i m) wyszedł i jasny i pszenny w smaku, zreszta ja bym go nazwała - pszenny ciemny- to byłoby trafniejsze określenie...a poza tym bardzo smaczny!
2011/02/13 20:45:58
Fantastycznie wyglądają te dziury - wiesz, ja lubię takie dziurzaste chlebki :)
U mnie podczas pierwszej fermentacji złożyłam ciasto 3 razy i dodałam 100 g mączki słodowej, za to wyrastanie w koszyczku musiałam skończyć po 1 godzinie, bo raz że uciekał z miseczki w której wyrastał, a dwa że tak kazał test palca :) Za to smak chleba wszelkie trudności wynagradza, prawda? :) 2011/02/14 09:50:21
Ile komentarzy :)! I Gospodarna Narzeczona miała rację, że pewnie wszyscy będą dziury chwalić ;)
Patrycjo: myślę, że może nawet jutro zrobię drugie podejście, zmniejszając trochę h2o i pilnując bardziej czasu - zobaczymy, ciekawa jestem. W smaku jest naprawdę pyszny, więc warto. Tili: dziurzaste lubię bardzo, ale może nie aż tak :) No i ja złożyłam raz, ale myślę, że zrobię to teraz ze 2 razy, jak u Hamelmana - w 50-minutowych odstępach czasu. 2011/02/14 22:48:49
Czyli chwalic dziury, tak :-))
Ptasiu, dobrze mowisz on ciemny nie jest, on jest taki jaki ja bym upiekla, pol-ciemny w najlpeszym wypadku :D Wiesz, zastanawiam sie czy z maka z roku 2010 nie jest cos nie tak? Ostatnimi miesiecy prawie wszystkie chleby ktore pieklam przed rokiem (z czeskiej badz polskiej maki) mi sie po prostu nadmiernie lepia, moze to tak problem? |
![]() ![]() ![]()
|