|
Blog > Komentarze do wpisu
Brownie z solonymi fistaszkamiLubicie połączenie słodkiego ze słonym? Ja tak. I lubię fistaszki. I brownie. Gdy M ugryzł kęs ciasta, skrzywił się i spytał: "Coś ty tu dodała?", po czym odmówił dalszej konsumpcji ("nie mogłaś dać rodzynek?"), specjalnie się nie zmartwiłam... Jedyne, czego żałowałam, do tego, że piekłam brownie dłużej, pod preferencje M (bo ja wolę wilgotniejsze). Ciasto wg mojego ulubionego przepisu bazowego (prezentowałm tu wcześniej wersję z kokosem prasowanym).
Doszłam do wniosku, że skorupka z wierzchu ciasta w formie okruchów całkiem przypomina mój ulubiony baton czekoladowy - niedostępny niestety w Polsce Cadbury's Flake :) wtorek, 29 marca 2011, ptasia
TrackBack
Komentarze
Gość: Madzia, nat-tor2-82.aster.pl
2011/03/29 21:07:53
Tez lubie polaczenie slodkiego ze slonym:))) M. sie nie zna:))) Nie ma tego zlego, bedzie wiecej dla Ciebie! buziaki i pozdrowienia dla Was obojga!
2011/03/29 21:25:18
Z solonymi fistaszkami jeszcze nie próbowałam. Musi ciekawie smakować :) Koneicznie do wypróbowania :)
2011/03/29 21:31:27
O cudne! U mnie rządzi słodko-słone. :) Jutro wrzucę przepis, podejrzewam, że będzie w Twoim guście. :) I też tak jak Ty, lubię takie bardziej niedopieczone. :) M. strata, o! ;)
2011/03/29 21:58:44
Oczywiście, że uwielbiamy! Zwłaszcza w takim cieście:)
Ja piekłam ostatnio pyszne ciasto czekoladowe (jest u mnie na blogu), które podawałam z solą morską i oliwą - ależ to nieziemskie połączenie - namawiam Cię:) 2011/03/29 22:05:36
To chyba przeznaczenie...już kolejny raz dzisiaj trafiam na brownie albo z dodatkiem masła orzechowego albo z orzeszkami! Trzeba zrobić, nie ma co! :)))
2011/03/29 23:34:13
wygląd kusi :) smak musi być bajeczny i ciekawy!
2011/03/30 08:35:48
Mmmm...brownie... Musialo cudownie smakowac Ptasiu. Takiej wersji jeszcze nie probowalam. Zapisze sobie przepis.
Strasznie niewdzieczni sa Ci mezczyzni :)) Robisz cos dla nich, stoisz w kuchni a oni i tak pozniej wybrzydzaja. Wczoraj tez sie o tym przekonalam :) Jednak ja sie nie zrazam i dalej gotuje po swojemu wyprobowujac nowe przepisy (uwielbiam poznawac nowe polaczenia smakowe a moj mezczyzna to juz niekoniecznie :)) Pozdrawiam. 2011/03/30 09:10:01
Robilam juz z maslem orzechowym, byly obledne, wiec jestem pewna, ze i te by mi smakowaly. Slodkie i slone smaki doskonale sie uzupelniaja - solone karmelki moglabym jesc kilogramami :)
2011/03/30 12:36:19
A to dobre. Też się przymierzam to podobnego połaczenia, ale inaczej potraktowanego.
2011/03/30 13:09:09
Ależ Wam się brownie spodobało ;)! Bardzo się z tego powodu cieszę.
Kucharnia: brzmi b. ciekawie, dzięki, zerknę na przepis. Majazteca: ja też właściwie się nie przejmuję :) No, czasem - trochę, ale akurat tu - z przyjemnością jadłam sobie MOJE ciasto ;) 2011/03/30 21:14:35
hmmmm......ciekawe polaczenie musze przyznac...jako,ze ja jestem fanka roznych takich czasem "dziwnych" polaczen,to pewnie by mi posmakowalo :)
Pozdrawiam :) 2011/03/31 18:06:32
Wiesz Ptasia jak pojawiaja sie cytaty kuchenne to zazwyczaj moglabym napisac podobne :-) Mamy z tymi naszymi polowkami cyrk czasem, nie? U mnei opcja z orzeszkami ziemnymi odpada - uczulenie - ale jakbym chciala Lukasza otruc, to wiem czym :D
Mam zas wielu amatorow brownies w otoczeniu, wiec wdzieczna Ci jestem za pomysl! Usciski sle... 2011/03/31 19:06:33
Basiu: ja mojemu bym nie mogła dać nerkowców ani laskowych (choć Nutellę jeść może, ciekawe) - do tej pory pamiętam, jak kasłał po torta alla gianduja...
2011/04/01 09:16:24
Ptasiu, połączenie słodkiego i słonego to pychotka ogromna i tak miłe zaskoczenie na języku. Ostatnio królował solony karmel, ale i takie brownie bym zjadła - coś czuję, że mojemu S by się spodobało :)
|
![]() ![]() ![]()
|