Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Makaron przedświąteczny i sałatka poświąteczna



I skończyła się Wielkanoc. Nie wiem, jak Wy, ale wciąż mam pełno sernika i innych ciast, a żurek musiałam zamrozić, bo trochę przeceniłam moce przerobowe. Gdy tak stałam i gotowałam, i piekłam, a pora obiadowa się zbliżała, jasne było, że obiad będzie z gatunku prościej być nie może*. Stąd ten makaron doprawiony oliwą z czosnkiem i chilli, czyli jak my robimy spaghetti aglio olio e peperoncino.

Składniki (na dwie osoby): 225-250g spaghetti, 5-6 łyżek oliwy (ok. 80ml), 3 ząbki czosnku, 1 długa papryczka chilli (lub inna ilość świeżych/suszonych ostrych papryczek, do smaku), natka pietruszki, opcjonalnie: odrobina świeżo startego parmezanu

Gotujemy makaron. Gdy zacznie zbliżać się do końca czasu gotowania (ok. 3 minuty przed końcem), na małej patelni delikatnie rozgrzewamy oliwę, dodajemy posiekany czosnek i drobno pokrojoną papryczkę (bez pestek, chyba, że chcecie jeszcze ostrzej). Całość podgrzewamy, by oliwa przeszła smakiem przypraw, ale uważamy, by nie przypalić czosnku. Ugotowany, odcedzony makaron szybko mieszamy z oliwą z czosnkiem i chilli, posypujemy pokrojoną natką (ilości dowolne) i przekładamy na talerze. Opcjonalnie można posypać szczyptą (naprawdę niewielką ilością) świeżo startego parmezanu lub podobnego sera. Jeść od razu.



* Tak, wiem, że technicznie może być jeszcze prościej ;)

A więc to było przed Świętami. Po Świętach zaś, poza ww. sernikami i żurkiem, zostały mi w lodówce różne pojemniki, zawierające a to jarzyny z wywaru na żurek, a to grzybki marynowane, a to niedojedzone wędliny. Innymi słowy, świetny materiał na sałatkę makaronową.



Składniki: ok. 200g ugotowanego makaronu (kolanka, rurki, kokardki lub podobne), parę ugotowanych jarzyn (z wywaru) - 1-2 pietruszki, 2-3 marchewki i niewielki seler, kilka plasterków drobno pokrojonej wędliny, łyżka posiekanych marynowanych grzybków, łyżka chrzanu, kilka łyżek posiekanej zieleniny (u mnie natka pietruszki i parę listków melisy), oliwa, sól, pieprz, suszony majeranek, sok z cytryny/ocet winny

Jarzyny pokroić w kostkę, wymieszać z wystudzonym makaronem. Dodać wędlinę, grzybki, chrzan i zieleninę. Skropić oliwą, dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem, octem lub sokiem z cytryny. Odstawić na ok. 10-15 minut przed jedzeniem.

A kolejny wpis będzie już pełnowartościowy ;)

czwartek, 28 kwietnia 2011, ptasia

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/04/28 22:11:11
Obie wersje makarony są cudne.
-
2011/04/28 22:35:07
Dla takiego makaronożercy jak ja takiemakaroniki to gradka:)
A pierwszy uwielbiam i często robię:)
-
2011/04/28 22:35:30
Same pyszności! Obydwie propozycje mi się bardzo podobają Ptasiu:)
U mnie ciasto po mału się kończy ;)
-
2011/04/29 09:35:19
biorę obie :)
-
2011/04/29 17:20:51
pierwszą wersję makaronu znam i bardzo lubię, druga zapowiada się równie ciekawie
-
2011/04/29 19:53:47
mmm... same pysznosci:)
-
2011/04/29 21:55:20
fajne są takie przed i poświąteczne dania :)
-
2011/05/01 00:06:41
Makaron z czosnkiem pierwszy raz jadłam we Włoszech (nie dali go z oliwą, lecz o dziwo z masłem) i strasznie się dziwiłam, że taki bezmięsny, prosty ale przepyszny. Od tego czasu to jedno z moich ulubionych dań;) Ja też musiałam żur zamrozić, choć, jak co roku, myślałam: "spoko, spoko, są święta, przecież się zje" ;)
-
2011/05/01 12:37:06
Bardzo mi miło, że makarony 'awaryjne' Wam się podobają :)
Nemisiek, u mnie zostały 4 (!!!) litry, jeden oddałam, zamroziłam 3...
-
2011/05/04 09:35:31
No popatrz i u nas takie makarony się pojawiły ostatnio - pierwsze idealne gdy czasu brak, drugie idealne do wyczyszczenia lodówki :)
Durszlak.pl

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape

Twitter Updates

    follow me on Twitter
    Coś niecoś

    Follow Me on Pinterest

    POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna
    Darmowe statystyki