|
Blog > Komentarze do wpisu
Weekendowa Piekarnia #115: chleb żytni ze śliwkąJuż jakiś czas temu doszłam do wniosku, że nie ma jak chleb na zakwasie. Oczywiście drożdżowe wypieki są też przyjemne, i szybkie, i smaczne, ale to jednak inny poziom. Jak to powiedział M: "To jak wina białe i czerwone. Oba bywają wyjątkowe i smaczne, ale to jednak czerwone..." Opinia oczywiście subiektywna ;) Dlatego z chęcią zajęłam się przepisem na chleb żytni ze śliwką z najnowszej WP - w czasach, gdy kupowałam pieczywo, regularnie go nabywałam. Potem jakoś nie znalazłam dobrego przepisu... do dziś :) A oto przepis za Gospodynią WP, Jolą (ja robiłam z 1/2 składników):
* Ponieważ wyszło mi, że piec powinnam albo w trakcie lekcji jazdy konnej, albo w nocy, keksówkę wypełnioną ciastem umieściłam do ostatniego wyrastania w lodówce, gdzie leżała ok. 14 godzin. Rano doprowadziłam chleb do temp. pokojowej (ok. 70 minut) przed pieczeniem. Chleb jest wilgotny, kwaskowaty i pachnący... Do tego duże kawałki owoców, tak, jak lubię - bo nie ma nic gorszego niż chleb ze śliwką bez śliwki, jeśli wiecie, o co mi chodzi** :) ** Analogicznie do przygnębiająco pustych w środku jagodzianek. poniedziałek, 02 maja 2011, ptasia
TrackBack
Komentarze
trzcinowisko
2011/05/02 21:20:33
Piękny!
2011/05/02 21:30:39
Świetnie wygląda! Ja jestem pierwsza do takich chlebów z "nadzieniem", niestety też i ostatnia, więc podejrzewam, że musiałabym taki chleb zjeść sama;)
2011/05/02 23:26:35
Uwielbiam chleb na zakwasie, domowego wypieku. Właśnie jutro będę piekła, teraz włanie mój sobie rośnie.
Super ; ) pozdrawiam zapraszam równiez do mnie: ww.kuchniamalegokuchcika.blox.pl 2011/05/03 07:37:41
Tak, jest przepyszny ;)
Eweno, bdb się też mrozi, ale przede wszystkim - b. długo jest świeży. 2011/05/03 08:43:15
Ptasiu chlebuś wyszedł Ci idealnie....no i właśnie nie ma to jak chleb śliwkowy bez śliwki....na szczęście temu to nie grozi:) ...dziękuję za wspólne pieczenie...naprawdę jestem zaszczycona:)
2011/05/03 20:35:08
Uwielbiam chleb ze śliwkami - właśnie dzisiaj upiekłam podobny do Twojego - też na zakwasie, tylko z razowej mąki i generalnie z przewagą ciemnej mąki. Piekę go już od dłuższego czasu i chyba mi się długo jeszcze nie znudzi!!
2011/05/04 09:28:44
O tak, nie ma to jak chleb ze śliwką bez śliwki :)
U mnie też był, tylko z figą, ale wyszedł tak szybko, że na zdjęcie się nie doczekał. Ale ja podobnie jak Ty, gdy kupowałam kiedyś chleby, chleb ze śliwką był najczęstszym wyborem, więc pewnie i ten pojawi się jeszcze nie raz :) Ściskam cieplutko :* 2011/05/06 14:55:21
Piekny ten Twoj chleb. Bardzo lubie takie polaczenia, pieklam kiedys podobny, mial na pewno sliwki i nie jestem pewna, czy nie figi. Pokazywalam wieki temu w GP. Na pewno upieke znowu i tym razem wykorzystam przepis podany przez Ciebie. :)
2011/05/07 09:31:54
Z figami mam wrażenie, że coś kiedyś miałam piec, ale fig nie miałam, i czymś zastąpiłam... Śliwką :)?
|
![]() ![]() ![]()
|