Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...
Blog > Komentarze do wpisu

Weekendowa Piekarnia #117: Zaproszenie



Zgłosiłam się do prowadzenia Weekendowej Piekarni mgliście myśląc o jakimś chlebie na zakwasie. Tak się jednak złożyło, że niedawno czytałam autobiografię Madhur Jaffrey (Climbing the Mango Trees) i przypomniałam sobie o chlebkach naan, którymi, można powiedzieć, była znaczona nasza podróż przez południowe Indie przed niemal trzema laty. W restauracjach zamawialiśmy bowiem najczęściej, jako dodatki, jeera rice i buttter naan. Zdarzało nam się skusić na garlic naan lub coconut naan (to samo, tylko z posiekanym czosnkiem lub kokosem na wierzchu), ale i tak maślany był najlepszy. W Indiach piecze się te chlebki na ścianach pieca tandoori, w warunkach domowych robimy to w piekarniku, przy czym bardzo przydaje się kamień i możliwość nagrzania sprzętu do przynajmniej 275 st. C. Przetestowałam jednak, że można je upiec i na odwróconej do góry dnem blaszce, w piekarniku kompaktowym, nagrzanym do 250 st. C. Chcieć to móc ;)
Przepis Madhur Jaffrey - tu oryginał, a oto moje tłumaczenie i uwagi:




Składniki:

  •   150ml ciepłego mleka
  •   2 łyżeczki cukru
  •   15g świeżych drożdży (u mnie) lub 1 1/2 łyżeczki instant
  •   450g zwykłej pszennej mąki
  •   ½ łyżeczki soli
  •   1 łyżeczka proszku do pieczenia
  •   2 łyżki oleju (plus jeszcze trochę do natłuszczenia miski)
  •   150ml roztrzepanego, płynnego jogurtu (można też użyć maślanki)*
  •   1 duże jajo (opcjonalnie)*
  •   roztopione masło/oliwa do smarowania chlebków (opcjonalnie)

* Naany można zrobić z dodatkiem jaja lub bez. W tym ostatnim przypadku należy zwiększyć ilość jogurtu/maślanki o ok. 4 łyżki (i ja tak zrobiłam)

Umieścić mleko w misce, wymieszać z łyżeczką cukru i pokruszonymi drożdżami. Wymieszać, odstawić na 15-20 minut, aż drożdże się rozpuszczą, a rozczyn pokryje bąbelkami. Przesiać mąkę, sól i proszek do pieczenia do dużej miski (np. od miksera). Dodać pozostały cukier, wyrośnięty rozczyn, olej, jogurt/maślankę i jajo, jeśli używacie (patrz; uwaga powyżej). Wymieszać składniki, aż się połączą. Wyrabiać ciasto ok. 10 minut (ciut mniej mikserem), aż będzie gładkie i lśniące. Uformować kulę, umieścić do wyrastania w misce natłuszczonej olejem i przykryć folią lub wilgotną ściereczką. Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę lub aż podwoi objętość (u mnie trwało to ok. 75 minut). Jeśli macie kamień do pieczenia, zacznijcie jednocześnie nagrzewać piekarnik (z kamieniem w środku) do maksymalnej temperatury. W przypadku braku kamienia, włączcie piekarnik (też nastawiony na temp. maksymalną) ok. 30 minut przed pieczeniem, z możliwie grubą blachą w środku, odwróconą do góry dnem.
Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na 6 równych części. Każdą część rozwałkować/rozciągnąć na kształt kropli o ok. 25 cm długości i 12,5 szerokości, opcjonalnie posmarować masłem/oliwą. Naany kłaść na rozgrzaną blachę/kamień (ja piekłam partiami po dwa placki), najlepiej za pomocą łopaty, i piec ok. 3 minut (w moich 250 st. trwało to trochę dłużej - ok. 6 minut). Powinny się napuszyć i miejscami zezłocić, ale pozostać miękkie. Gorące chlebki można ponownie posmarować masłem i po chwili owinąć w ściereczkę, w której powinny siedzieć, aż nie upieczemy wszystkich chlebków. Postępować tak samo z pozostałymi plackami i od razu podawać.

My jedliśmy naany do warzyw z grilla, ale oczywiście aż się prosi, by towarzyszyło im jakieś danie choć trochę indyjskie ;) Zapraszam!

środa, 11 maja 2011, ptasia
Print Friendly and PDF

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/05/11 15:34:11
Ptasiu ja się przylaczę! Czekam tylko na nową kuchenkę :)
-
2011/05/11 15:34:30
Zrobię koniecznie.
-
2011/05/11 15:42:57
Przepadam za chlebkiem naan, a jeszcze nigdy go nie pieklam, zawsze ide na latwizne i kupuje. Moze tym razem sie skusze?
-
2011/05/11 15:48:54
Ptasiu chętnie upiękę, a nawet bardzo chętnie...bo takich chlebków nie znam, a myślę już o nich od dłuzeszego czasu:) pozdrawiam
-
2011/05/11 16:49:48
No to zapraszam, ciekawa jestem Waszych naanów ;)
-
Gość: Madzia, *.aster.pl
2011/05/11 18:14:30
wygladaja pysznie:) przypominaja mi te keralskie:))) czekam na te ogrodowe!
sciskam
-
Gość: Noelka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/12 07:19:37
W składnikach jest proszek do pieczenia a w wykonaniu soda, to które właściwie trzeba użyć?
-
2011/05/12 07:23:02
Noelko: mój błąd, proszku (który jest zresztą tylko sodą z dodatkami), już poprawione.
-
2011/05/12 12:55:36
Oj uwielbiam nany!!! W każdej postaci! I sama mam kilka książek tej Pani i z nich korzystam bo przepisy są świetne! Tak więc zapisuję się na pieczenie w ten weekend!
-
2011/05/12 15:31:13
;) fajne te chlebki!
-
2011/05/15 19:35:36
Zrobiłam! Wyszły przepyszne!!!
-
2011/05/17 15:08:52
-
2011/05/21 16:21:18
Ptasiu ja je upiekłam, ale bez proszku :). Są bardzo delikatne. I szybkie, dużo szybsze do zrobienia niż te które robię zazwyczaj. Piekliśmy je też na grillu (surowe ciasto na kratkę) i mój a. twierdzi, że to najlepszy przepis na naany z grilla. Dzięki. Będziemy je grillować cały sezon, bo są naprawdę dobre i ekspresowe.
-
2011/05/26 20:25:57
Ptasiu cudownie pyszne są te naany, świetny przepis znalazłaś:) Pozdrawiam!

@ptasia.cosniecos Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna