Głównie o kuchni, jedzeniu, gotowaniu - ale nie tylko...

Wpisy z tagiem: wydarzenia

wtorek, 15 grudnia 2009

Oto chwila, na którą (mam nadzieję :) czekaliście: podsumowanie Korzennego Tygodnia!

Jeśli się nie pomyliłam, w tym roku wykonaliśmy wspólnie 155 unikalnych dań (prawie dwukrotnie więcej niż rok temu - ale wtedy był tylko Weekend...)! Najwięcej było deserów i wypieków, ale dań wytrawnych także całkiem sporo. Wszystkie szczegóły znajdują się TUTAJ.

Jeśli kogoś nie ma w podsumowaniu lub znajdziecie błędy, proszę o kontakt w komentarzach lub na ptasia3(at)wp.pl.

Dziękuję Wam za wspólną zabawę i mam nadzieję, że za rok będziemy także wspólnie gotować korzennie ;)

wtorek, 01 grudnia 2009

Na wstępie chciałam podziękować wszystkim uczestnikom Korzennego Tygodnia. Przepisów jest wiele i wyglądają fantastycznie. W ciągu najbliższych dwóch tygodni postaram się uporać z czytelnym podsumowaniem. Wiem, że jeszcze nie do każdego przepisu zajrzałam, ale postaram się to nadrobić (tylko czasu i chwili spokoju potrzebuję... A jakoś im bliżej Świąt, tym zdaje się jest tego mniej ;/).

Nie wiem, jak Wy, ale jesienią i zimą (choć na razie jej nie widać) mam wzmożony apetyt. Czasem próbuję się trochę oszukiwać i np. zamiast ciasta spróbować zaspokoić głód słodyczy jogurtem na słodko. Nic odkrywczego - parę łyżek dobrego, gęstego jogurtu (więc zazwyczaj niespecjalnie mało kalorycznego - hm...), trochę miodu i cynamonu i już. Albo, jak poniżej, syrop klonowy i orzechy...

... lub czekodżem śliwkowy od Tili (którym nadziewałam rogaliki):

Inny wariant to posiekane jabłko lub inne owoce, jogurt i rodzynki. Opcji na to zdecydowanie małe co nieco jest wiele, a jakie przyjemne (i ma się mniejsze wyrzuty sumienia niż po wchłonięciu kilkunastu ciasteczek).

A teraz z zupełnie innej beczki (i jaką ja mam kategorię do tej notki przypisać?): "trochę muzyki" z tytułu postu i wyjaśnienie, czemu jestem dziś trochę nieprzytomna. Jeśli ktoś śledzi moje "ćwierkanie", wie, że wczoraj pojechałam na koncert Phillpe'a Jarousskiego do Katowic. Spędziliśmy wczoraj i w dziś w nocy łącznie 8 h w samochodzie, ale warto było. Nigdy wcześniej nie słyszałam Jarousskiego na żywo - nie udało mi się kupić biletów na wcześniejszy koncert w Krakowie, więc na bilety w ramach festiwalu Ars Cameralis polowałam zawzięcie. Kontratenor występował z orkiestrą Concerto Köln, wykonując utwory Haendla i Bacha.  Właśnie M mi wytknął, że nic nie wspomniałam o towarzyszącym orkiestrze klawesyniście Nicolau De Figueiredo, którego grę także podziwialiśmy - a więc wspominam :). Artyści dostali kilka owacji na stojąco i bisowali czterokrotnie (a widać było, że przygotowali tylko 3 dodatkowe utwory - ostatni bis był powtórką z głównego koncertu). Gdyby ktoś się spytał: "A nie wystarczy posłuchać na Youtube?" - w przypadku takiej muzyki koncert na żywo robi ogromne wrażenie. Skoro jednak o Youtube mowa, oto Philipe Jaroussky i Nisi Dominus Vivaldiego:

A tu zdjęcie z wczoraj:

Koncert odbywał się w gmachu katowickiej Akademii Muzycznej, który wydaje mi się bardzo udanym przykładem na to, jak można połączyć architekturę tradycyjną z nowoczesnością. Poniżej widoki z galerii na dziedziniec wewnętrzny:

Swoją drogą, świetnym pomysłem jest, aby kawiarnia (patrz powyższe zdjęcie) była czynna także po koncercie - można się zreklaksować przy szklance lub filiżance czegoś dobrego, zamiast tracić nerwy w bardzo długiej kolejce do szatni. A kawa, w opinii M, całkiem dobra.

piątek, 20 listopada 2009

Czas, by zabrać się za brytyjskie leżakujące ciasto świąteczne, czyli Christmas Cake. Moje owoce właśnie zalałam rumem; aromat unoszący się znad miski nieco mnie oszołomił.

Okazja do pieczenia się nadarza szczególnie, że za chwilę mamy:

To tyle tej małej autoreklamy ;)

poniedziałek, 16 listopada 2009

Będzie wyjątkowo krotko: z przyjemnością informuję, że moja marmolada z jabłek znalazła się w numerze 12 (grudniowym) magazynu Twoje Dziecko w artykule "Wyjątkowe prezenty", w towarzystwie przepisów z paru innych blogów.

:)

czwartek, 29 października 2009

Kochani! Rok temu był Weekend Korzenny, który cieszył się dużym powodzeniem. W tym roku pomyślałam, że moglibyśmy aż tydzień pogotować wspólnie. Koniec listopada to czas, gdy na dworze jest zimno i ciemno. Trzeba się rozgrzać przy czymś ciepłym i pachnącym, np. grzanym winie czy aromatycznej herbacie. A jeśli przy okazji można zjeść coś korzennego, niekoniecznie słodkiego...? Mam nadzieję, że w ostatni tydzień nadchodzącego miesiąca minie w Waszych kuchniach pod znakiem aromatycznych przypraw ;).

By wziąć udział w zabawie należy zamieścić na blogu post "korzenny" w dniach 21-29.11.2009, podając w nim linka do tego postu i/lub banner, po czym poinformować mnie o tym za pomocą a/komentarza do tego wpisu, b/maila na adres ptasia(at)gazeta.pl lub ptasia3(at)wp.pl LUB c/dodając publikację na Durszlaku.

niedziela, 21 grudnia 2008

Dokładnie rok temu założyłam bloga. Żeby było bardziej symetrycznie, wtedy byłam chora, i teraz też jestem (i już kończę narzekać).

Gdy zaczęłam pisać, byłam podekscytowana i sporo myślałam o tematach do poruszenia na blogu. Teraz poświęcam Coś niecoś mniej lub więcej czasu każdego dnia. Nie spodziewałam się, że w rok później moje pisanie się tak rozwinie, że tyle osób będzie zaglądać  do Coś niecoś, pytać się o sprawy kulinarne i czerpać przepisy, czy że sama poprowadzę weekend kulinarny! Dziękuję Wam i mam nadzieję, że to tylko początek pięknej przyjaźni, jak w jednej z moich ulubionych scen z Casablanki:

Pozdrawiam serdecznie zza morza kataru...

sobota, 13 grudnia 2008

Autorka blogu Cud, miód i orzeszki wyznaczyła mnie na swojego UAB: Uber Amazing Blog. Dziękuję, Luno!

Nagroda ta jest przyznawana osobom które:

- inspirują Ciebie;
- przedstawiają zdumiewające, niesamowite informacje;
- mają dużo do poczytania;
- zawierają zdumiewające projekty;
- są jakieś inne powody, dla których sądzisz, że są niesamowite.

Zasady przyznawania tego wyróżnienia są następujące:

- należy umieścić logo na swoim blogu;
- należy wyznaczyć przynajmniej 5 blogów (może być więcej), które są dla Ciebie Uber Amazing (Super Zdumiewające)
- należy powiadomić wyróżnionych, że otrzymali nagrodę Uber Amazing Blog, przez wpisanie komentarza na ich blogach;
- podać link do bloga i osoby, która otrzymała nagrodę-wyróżnienie od Ciebie.

Po otrzymaniu odznaczenia najpierw się ucieszyłam, bo zrobiło mi się bardzo miło, a potem zaczęłam myśleć o blogach, które są moimi UAB. Tak naprawdę jest coraz więcej tych, które mnie inspirują, budzą podziw i do których zaglądam regularnie. Postaram się zawęzić swoje "odznaki" do 5, choć z pewnością lista mogłaby być dużo dłuższa...

Więc:

- Bakerlady, która niedawno wróciła jako blogerka w pięknym stylu, i znów siedzę z otwartą buzią przed zdjęciami pierniczków-dzieł sztuki... Za bycie wzorem estetyki kulinarnej ;)

- Bea, za ciekawe relacje szwajcarskie, za ciepło, i to, co sama czuję: miłość do dyni i kwiatu gałki muszkatołowej :)

- Anoushka, za przybliżanie kuchni francuskiej, ciekawe i inne propozycje warzywne, piękne zdjęcia oraz przyjazność i bezinteresowność :)

- Tatter, za bycie chlebowym guru. Howgh.

- Alicja, za rozpoczęcie akcji Weekendowej Piekarni i mobilizowanie do pieczenia chlebów, o których normalnie bym nawet nie pomyślała ;)

Dziękuję wszystkim piszącym w sieci - jest nas coraz więcej, i coraz więcej inspiracji... Oby tak dalej! I  tym samym przekazuję znicz olimpijski ;)

piątek, 05 grudnia 2008

I oto część druga. Przypominam, jeśli kogoś nie ma lub są błędy, krzyczeć, najlepiej na ptasia3(at)wp.pl.

  • Wypieki słodkie
Ciasteczka gingerbreads Evelvas ze Smaku Domu
Ciasteczka imbirowe Damqelle z Kawiarenki pod złotą pigwą
Ciasto cynamonowo-kardamonowe Zemfiroczki z Historii kuchennych
Ciasteczka czekoladowe snickerdoodles - Manajki z Okruszków
Ciasto marchewkowe Jo.ny z Okruszków
Ciasto marchewkowe z zielem Agnieszki z Zapraszam do stołu
Cynamonowe profiterolki Olasz z Przy dużym stole
Cynamonowo-czekoladowe ciastka z orzechami Ewy z Kawusia35
Cynamonowe ciasteczka z cytrusową nutą Atiny z Tak sobie pichcę
Cynamonowe ciasteczka Trufli3 z Trufla gotuje
Gwiazdy bunuelo z Kuchni Ireny i Andrzeja
Imbirowe pierniczki Krokodyla z Pomarańczy i Imbiru
Kruche maślane dukaty Agaty z Twoje&Moje
Muffiny gruszkowe z imbirem i cynamonem Poswix z Samych dobrych rzeczy
Muffiny marchwiowo-bananowe Abbry z Mojego kucharzenia
Muffiny piernikowe Margot z Kuchni Alicji
Muffiny z jabłkiem i z cynamonem Karolki z Przysmaków Karolki
Pierniczki z Bazylei Bei z Mojej kuchni
Piernik z cytrynowym lukrem Edysi79 z Przy kuchennym stole
Piernik z dyni Ptasi z Coś niecoś
Północnoafrykańskie ciasto pomarańczowo-kokosowe Tilianary z Kuchni Szczęścia
Pumpiernik Jabberwocky z 21st Century Schizoid Kitchen
Sernik na piernikowym spodzie Majany z Majanowego Pieczenia
Sernik na spodzie piernikowym Agnieszki z Kucharzenia Jagny

Speculaas czyli korzenne ciasteczka Wedelki z kuchennych wzlotów i upadków młodej mężatki

Ślimaczki cynamonowe Doroty20w z Karteluszków Kulinarnych Doroty

Zygzaki imbirowo-kardamonowe Manajki z Okruszków
  • Desery
Czekoladki z nadzieniem pomarańczowo-kardamonowym Agi9999 z Zapiecka
Deser imbirowy Damqelle z Kawiarenki pod złotą pigwą
Halawa Agi-aa z Eksperymentalnie
Jabłka w korzennych przyprawach Karolki z Przysmaków Karolki
Korzenny deser  jogurtowo-mandarynkowy Jabberwocky z 21st Century Schizoid Kitchen
Krem cynamonowy Damqelle z Kawiarenki pod złotą pigwą
Trufelki piernikowe Wedelki z Kuchennych wzlotów i upadków młodej mężatki
  • Pieczywo
Chleb kardamonowo-anyżkowy (na zakwasie) Jabberwocky z 21st Century Schizoid Kitchen
Chlebek owsiany z nutą Orientu - w ramach Weekendowej Piekarni wykonały: Tilianara, Margot, Atina, Zawszepolka, Agatka, Tatter, Leszczynka, Olasz oraz niżej podpisana Ptasia
Etiopski chleb korzenny -  Krokodyla z Pomarańczy i Imbiru
  • Napoje
Cream drink karmelowo-kakaowy Trufli3 z Trufla i jej kuchnia
Czaj tu i teraz Tilianary z Kuchni Szczęścia
Czekolada ze szczyptą chili Tereski z Framboise
Glühwein An20 z Chatki w różanym ogrodzie
Grzany cydr lub Redd's Ptasi z Coś niecoś
Herbata cynamonowo-jabłkowa Karolki z Przysmaków Karolki
Herbata korzenna (masala chai) - Manajki z Okruszków
Kawa korzenna Agi-aa z Eksperymentalnie
Kawa piernikowa Olalali77 z Pieczenia na słodkie brzmienie
Korzenna czekolada na gorąco Doroty20w z Karteluszków kulinarnych Doroty
Koktajl z grzanego wina Zawszepolki z Around the kitchen table
Masala ćaj Dobromiły z Dobrosmaków
Meksykańska gorąca czekolada z Kuchni Ireny i Andrzeja
Piwo z korzeniami Andzi35 z Pysznego jedzonka
Rozgrzewajaca kawa z przyprawami Zawszepolki z Around the kitchen table

Vin Brule Notme z Notmegotuje
Zimowa herbata Piotrka z Muzyka, Fotografia, Kuchnia
  • Dodatki i przetwory
Korzenny agrest Jabberwocky z 21st Century Schizoid Kitchen
Korzenna żurawina Tilianary z Kuchni Szczęścia
Mincemeat Ptasi z Coś niecoś
Śliwkowy chutney Patrycji z Trufli

I oto banner:

Kochani! Odzew na akcję Weekendu Korzennego przekroczył moje oczekiwania. W ciągu raptem trzech dni w imprezie wzięły udział 42 (wraz z Coś niecoś) blogi, przedstawiając 86 unikalnych potraw (policzyłam wszystkie wykonania Chleba owsianego z nutą orientu jako jedno danie). Jak widzicie sami, są to konkretne cyfry, dlatego też - w połączeniu z pracą - trochę mi zajęło robienie podsumowania. Poniżej spis korzenny ;)  z podziałem na kategorie (pomyślałam, że tak będzie najłatwiej nam z niego korzystać); potrawy w ramach kategorii spisane są alfabetycznie. Gdyby coś się nie zgadzało, pomyliłabym się w imieniu, nazwie bloga lub potrawy, lub czymś innym, albo kogoś bym pominęła, proszę, dajcie znać na ten email, co poprzednio (ptasia3(at)wp.pl). Ponieważ blox buntuje się i mówi, że wpis zbyt długi ;//, banner i druga część podsumowania będzie w kolejnym poście.

  • Przystawki i sałaty
Egipska sałatka z dukkah z Kuchni Ireny i Andrzeja
Jajko na miękko z pieprzem seczuańskim Pinos z Orzeszków piniowych
Jesienna salatka owocowa z imbirowo-tymiankowym syropem Zawszepolki z Around the kitchen table
Migas z Kuchni Ireny i Andrzeja
Sałatka ogórkowo-pomidorowa z Kuchni Ireny i Andrzeja
Satatka ryżowa z gałką muszkatołową Zemfiroczki z Historii kuchennych
Śledzie na słodko z korzeniami Andzi35 z Pysznego jedzonka
  • Dodatki do dań
Ryż cytrynowy Malty79 ze Strega gotuje
  • Zupy
Zupa migdałowa po Jagnowemu Agnieszki z Kucharzenia Jagny
Krem marchwiowo-imbirowy z cynamonową nutą Alexandry z Kulinarnie
  • Dania główne
Cynamonowo-imbirowy indyk Garam Masala Olgi Smile ze Smaku Imprezy 
Cynamonowy kurczak Wedelki z Kuchennych wzlotów i upadków młodej mężatki
Curry z bakłażana z imbirem i mandarynkami Olgi Smile ze Smaku Imprezy 
Curry z kurczaka Ewy z Kawusia35
Korzenna wołowina w pomarańczach Olgi Smile ze Smaku Imprezy 
Korzenno-cytrynowe paluszki drobiowe Leszczynki ze Zleszczonej Kuchni
Kulki mięsne w curry  z Kuchni Ireny i Andrzeja
Kuskus z warzywami Notme z Notmegotuje
Pieczona pierś kaczki ze śliwkowym chutney'em Patrycji z Trufli
Pikantno-słodkie empanady z Kuchni Ireny i Andrzeja
Pomarańczowa wołowina z imbirem wraz z brokułem w orientalnym sosie Tilianary 
z Kuchni Szczęścia
Ryba korzenna Krokodyla z Pomarańczy i Imbiru
Ryba z cynamonem  Adrijah z Red and pale
Pyzy z gałką Agnieszki z Zapraszam do stołu
Schab z gruszkami Pinos z Orzeszków piniowych
Szynka korzenna gotowana w winie Ptasi z Coś niecoś
Wieprzowina z imbirem i jarzynami Adrijah z Red and pale
Wołowina z kawą i cynamonem Pinos z Orzeszków piniowych
I oto banner do cz. I (zadziała czy nie?):
niedziela, 15 czerwca 2008

Wczoraj na ul. Chłodnej w W-wie, rzut beretem od mojego domu, miała miejsce kolejna edycja imprezy Nowy Kercelak. Jarmark nawiązuje do słynnego bazaru - Kercelaka, funkcjonującego w tych okolicach do połowy II Wojny Światowej. Mam słabość do festynów i targów wszelkiego typu, ze szczególnym uwzględnieniem aspektów spożywczych ;). A co wczoraj można było kupić?

Oscypki, smalce, wędliny...

Chleby (tu Piekarnia Kurpiowska Serafin):

Rękodzieło w karmelu, czyli lizaki itd. ;)

Opuściłam jarmark z miodem (gryczanym i kremowym), serem korycińskim ziołowym i z czubrycą oraz paroma fafernuchami (nazywanymi przeze mnie "fanfułkami").

O historii sera korycińskiego można poczytać tutaj (podobno sekret zdradzili nam Szwajcarzy w czasach "potopu szwedzkiego"), ja tylko dodam, że to bardzo ciekawy ser dojrzewający, o konsystencji miękkiego sera żółtego, ale w smaku bliższy twarogowi. Zazwyczaj kupuję go w lokalnym sklepie ze zdrową żywnością, jednak nigdy nie ma tam tylu wariantów smakowych, jak wczoraj na Nowym Kercelaku. Osobiście wolę ser świeży, jak najmniej dojrzały.

Wspomniałam o fanfułkach, tj. fafernuchach. To słodkawe i twardawe kuleczki chlebowe z marchwią. M odmawia ich jedzenia, więc tradycyjnie kupiłam tylko dla siebie.

| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Tagi

Ptasia on Pinterest
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape
Durszlak.pl POMOŻECIE? PustaMiska - akcja charytatywna