Wpisy z tagiem: Gotujemy po polsku
środa, 11 listopada 2009
Skorzystałam z przepisu Gani, jednak trochę go zmieniłam - poniżej moja wersja.
Mamy pyzy... i co dalej? My jedliśmy ze stekami jagnięcymi, podobnymi do wcześniej prezentowanych, i surówką z buraczków (ugotowane lub upieczone buraki starte na tartce, wymieszane z cebulą, sokiem cytryny i/lub octem, doprawione solą i pieprzem). Pyzy jednak aż się proszą o sos, i zrobiłam: winno-grzybowy. Ponieważ wykazałam się wyjątkową "przytomnością" umysłu i odcedziłam grzyby z wywaru nad zlewem, mój sos był bardziej winny niż grzybowy, ale podaję jak powinno (i miało) być.
A co jeśli zostanie nam parę pyz? Można przechować je w lodówce i następnego dnia podgrzać kilka minut na parze, a następnie albo zjeść na słono, jak poprzednio, albo na słodko: ze śmietaną, śmietanką lub jogurtem, cukrem lub miodem i cynamonem. Można zjeść z owocami lub dżemem... Możliwości jest wiele. Poniżej mój dzisiejszy deser - jogurt, miałki brązowy cukier (ciemny muscovado) i cynamon. Pyszne! Nie wiem, czy na słodko jednak nie są lepsze...
wtorek, 10 listopada 2009
Choć sama nigdy nie leczyłam kaca kapuśniakiem, rozumiem, czemu czasem nazywa się tą zupę "kacówką" - jest w sam raz kwaśna i treściwa, by ukoić żołądek, zaspokoić pragnienie i postawić na nogi. * Marchewkę i pietruszkę można zjeść ze smakiem czekając na zupę: jeszcze ciepłe, lekko posolone i skropione oliwą. |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Autorka
Inne inspiracje
Inspiracje kulinarne
Polecam
Tagi
![]() ![]() ![]()
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||